Pożegnanie trenera Waldemara Pietrzaka z reprezentacją Polski w Korfballu

Autor: kurier-kolski.pl | 18.08.2019

Przez 15 lat trener Waldemar Pietrzak był związany z polską reprezentacją młodzieżową korfballu, na początku jako asystent przy trenerze Rafale Sołuducha, później samodzielnie oraz dzieląc obowiązki z trenerem Mirosławem Dawidiukiem, aż w końcu w ścisłej współpracy z Jantinusem Scholtmeijerem. W kilkunastoletnim okresie uczestniczył z Biało-Czerwonymi w Młodzieżowych Mistrzostwach Świata i dwukrotnie w Młodzieżowych Mistrzostwach Europy, a także w Junior World Cup oraz U-16 Talent World Cup. Do dorobku dochodzą liczne turnieje towarzyskie, sparingi, zgrupowania… Trudno policzyć już wszystkie wyjazdy do samej Holandii! Teraz Waldemar Pietrzak wygrał konkurs na dyrektora Szkoły Podstawowej nr 2 w Kole i kończy pracę trenerską z reprezentacją Polski, ale – jak sam podkreśla – nadal pozostanie trenerem Maratończyka Koło.

 

Trzeba zauważyć, że o Pietrzaku w kadrze trzeba mówić przede wszystkim jako trenerze, a nie selekcjonerze. Ze względu na wciąż wąskie grono zawodników, musiał raczej ich wyszkolić niż wyselekcjonować. Ogrom pracy zaczynał się już w jego Maratończyku. To stamtąd pochodziła większość przewijających się przez młodzieżowe zespoły reprezentacji zawodników. Na kadrę poświęcił sporą część swojego życia. Włożył w to wiele wolontariackiej pracy i ogromne serce, bo jak nazwać np. coroczne wyjazdy z kadrą w trakcie Świąt Wielkanocnych.

“To trener który potrafi pracować w każdych warunkach. Długo będę pamiętał nocleg na materacach w hali sportowej i narzucane szybkie tempo od następnego poranka” – wspomina ówczesny kierownik zespołu.

To wyjazdy sprzed ponad dekady, ale warto pamiętać że trener Pietrzak może pochwalić się także tym, co od wielu lat nie udaje się na poziomie seniorskiej reprezentacji czy klubowej czyli chociażby pokonać zespół z Anglii.

Trener Pietrzak w swojej pracy był doceniany nie tylko przez środowisko korfballu. Liczne nominacje oraz tytuł trenera roku według czytelników Głosu Wielkopolskiego towarzyszyły jego karierze trenerskiej.

Trener Pietrzak kończy karierę na stanowisku trenera kadry. Jest to związane z jego rosnącymi obowiązkami zawodowymi.
Trenerze! Dziękujemy! Życzymy dalszych sukcesów i wiele satysfakcji z pracy na stanowisku dyrektorskim.

-Jak to się mówi przy takich okazjach? Coś się kiedyś zaczyna i coś się kiedyś kończy. Dziś kończę swoją pracę z reprezentacją Polski Juniorów. Na pewno nie była to dla mnie łatwa decyzja. Przez minionych piętnaście lat miałem okazję pracować ze wspaniałymi młodymi ludźmi z którymi łączyła mnie wspólna pasja. Mogłem poznać wielu ludzi z różnych krajów Europy. To na pewno zostanie ze mną na zawsze. Mam jednak świadomość, że nie da się pogodzić pracy z reprezentacją z nowymi obowiązkami szkolnymi, które czekają mnie już od września. Na szczęście dla mnie nie żegnam się z korfballem ostatecznie. Nadal będę trenerem klubowym Maratończyka Koło i mam nadzieję, że w rozgrywkach klubowych przysporzymy naszym kolskim kibicom wielu radości – skomentował trener i dyrektor Waldemar Pietrzak.

-Gratuluję wspaniałej pracy trenerskiej. Cieszę się, że osoba o takich dokonaniach i o takim autorytecie zostanie za chwilę dyrektorem szkoły w naszym mieście, aczkolwiek zdaję sobie sprawę, że powołując Waldemara Pietrzaka na dyrektora szkoły osłabiam tę dyscyplinę sportu… – mówi Burmistrz Miasta Koła Krzysztof Witkowski.

Źródło: Waldemar Pietrzak i www.korfball.pl

Subskrybuj
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Najnowsze.
Najstarsze. Najbardziej oceniony.
Informacje zwrotne.
Zobacz wszystkie komentarze.
Anonimowo
Anonimowo
1 rok temu

@Git
Ale ta nauka szła ci słabo oj słabiutko !

Anonimowo
Anonimowo
1 rok temu

@Git
Ale z ciebie lizus …komu jeszcze wleziesz w ….

Git
Git
1 rok temu

Panie Waldku wielki szacunek byłem pana uczniem w szkole nr 2.Życzę zdrowia i dalszych sukcesów jako dyrektor

Anonimowo
Anonimowo
1 rok temu

takich ludzi potrzeba w Kole

Anonimowo
Anonimowo
1 rok temu

Wspanialy człowiek nauczyciel i sportowiec

Hulio
Hulio
1 rok temu

Dziękujemy Waldku

Telefon interwencyjny

Widziałeś(aś) coś ważnego? Chcesz się podzielić informacją?
Masz problem i nie wiesz co robić?

Zadzwoń!
Anonimowość gwarantowana!

600 152 526

6
0
Jeśli podoba Ci się artykuł, prosimy o komentarzx
()
x