Rada Miejska nie wygasiła dziś mandatu radnego Marcina Janiaka! [foto + WIDEO]

Autor: kurier-kolski.pl | 14.03.2018

Niewiele brakowało, a zwołana na dziś nadzwyczajna 53. sesja Rady Miejskiej w Kole nie doszła by do skutku. Na obrady przyszło jedynie 12 radnych, co ledwo starczyło do prawomocności obrad. Na posiedzenie przybył, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, radny Marcin Janiak, którego dotyczyła sesja. Wojewoda wezwał radnych do rozpatrzenia sprawy prowadzenia przez niego działalności gospodarczej z wykorzystaniem mienia komunalnego gminy i wygaszenia mu mandatu. Janiak stanowczo twierdzi, że jest to nieprawdą, co dobitnie wyartykułował w swoim przemówieniu na dzisiejszej sesji i podparł wcześniejszymi ustaleniami Wojewody z 2016 roku oraz ekspertyzą prawną jednego z autorytetów prawnych w tej dziedzinie. Obecni na sali radni po wysłuchaniu jego wyjaśnień  twierdzili, że mają wiele wątpliwości co do stanowiska Wojewody, czego wyraz dali chwilę potem w głosowaniu. Za podjęciem uchwały o wygaszeniu mandatu radnemu Janiakowi nie zagłosował nikt z obecnych na sali, przeciw było 9 radnych, a 3 wstrzymało się od głosu (w tym sam Janiak). Zachęcamy do obejrzenia pod spodem retransmisji z sesji (tylko 30 minut!).

Jak podkreślił na początku obrad Przewodniczący Rady Miejskiej Artur Szafrański, sprawa radnego Marcina Janiaka jest znana Wojewodzie Wielkopolskiemu i radnym od 2016 roku i była już raz rozpatrzona przez Wojewodę – pozytywnie dla Janiaka. Obecnie wpłynęło do Rady Miejskiej ponowne pismo z Poznania, w którym Wojewoda wzywa radnych do zajęcia się tą sprawą i wygaszenia mandatu Marcinowi Janiakowi, jednak nie załączył do swojego wezwania żadnego uzasadnienia. Przewodniczący powiedział, że otrzymał w 2016 r. pismo od Wojewody, z którego wynikało, że nie dopatrzył się on nieprawidłowości, więc sprawa zastała zakończona.

Nim radny Marcin Janiak oddał się – jak sam stwierdził – do dyspozycji radnych, zabrał głos, a z rzutnika wyświetlił pismo, jakie otrzymała w odpowiedzi na swoje doniesienie na niego do Wojewody radna Wioleta Skrzypczak, z którego wynikało, że organ nie dopatrzył się nieprawidłowości.

-Tak się złożyło, że nie mogłem być na poprzedniej sesji ze względu na chorobę. Jak słyszałem były osoby, które twierdziły, że stchórzyłem. Ale to nieprawda. Jak widać przyszedłem dziś na sesję, stoję przed wami i nie obawiam się spojrzeć Wam w oczy. Nie uchylam się od dyskusji, od wyjaśnień, nie uciekam od żadnej odpowiedzialności. Dziękuję radnym, że tu jesteście oraz że dano mi szansę wypowiedzenia się na forum Rady tak, by wszyscy mieszkańcy słyszeli i wiedzieli, że nie chowam się przed nimi ani nie uciekam przed prawem.

Wiem jaki zarzut został skierowany pod moim adresem, że Pan Wojewoda przesłał do Rady wezwanie do wygaszenia mojego mandatu. Nie mogę się jednak z tym zgodzić, bo nie czuję się winny. Całe swoje życie staram się być uczciwy, praworządny, zawsze przestrzegać prawa i szanować je.

Dziś stojąc tu przed tym szacownym gremium oraz przed wszystkimi mieszkańcami, którzy nas oglądają, z całą mocą i przekonaniem stwierdzam, że sytuacja jaka mnie dotknęła jest dla mnie bardzo przykra, niezrozumiała i krzywdząca.

Moja sprawa była już wcześniej rozpatrywana przez Wojewodę, gdy w styczniu 2016 r. radna Wioleta Skrzypczak złożyła wniosek do Wojewody o podjęcie czynności kontrolnych w związku z możliwością naruszenia przeze mnie zakazu określonego w art. 24f ust.1 ustawy o samorządzie gminnym. Wtedy to właśnie Wojewoda wszczął procedurę i wszystko było dokładnie sprawdzane i analizowane, a ja składałem stosowne wyjaśnienia. Zleciłem wówczas wykonanie ekspertyzy prawnej u wybitnego eksperta prawa administracyjnego prof. nauk prawnych dr hab. Marka Szewczyka. Ekspertyza ta została przedłożona wraz z wyjaśnieniami Wojewodzie, z którą to Pan Wojewoda zgodził się w całej rozciągłości i oczyścił mnie z wszelkich oszczerstw i podejrzeń. Wówczas zapadła decyzja Wojewody, że nie naruszyłem prawa! Nie dopatrzył się on ŻADNYCH nieprawidłowości z mojej strony w sprawowaniu mandatu radnego Rady Miejskiej w Kole.

W 2017 roku nadal pisano na mnie donosy i anonimy, nawet rzekomo od Wspólnoty Mieszkaniowej Zawadzkiego 24, której jestem mieszkańcem.

Obecnie Pan Wojewoda podjął odwrotną decyzję, która jest zaprzeczeniem jego wcześniejszej decyzji w dokładnie tej samej sprawie. Nie rozumiem czemu, bo tak naprawdę nic się nie zmieniło od tamtego czasu, nie zaszły żadne nowe okoliczności, mój status nie zmienił się. Nie zrobiłem nic złego. Może komuś zależało, by wyeliminować mnie z grona Rady, by pozbyć się mnie jako Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej? Nie wiem. Możliwe. W ostatnim okresie bardzo zdecydowane kontrole i działania Komisji Rewizyjnej pod moim przewodnictwem sprawiły, iż jest grono osób bardzo niezadowolonych z takiego obrotu spraw, gdyż wiele nieprawidłowości ujrzało światło dzienne. Myślę, że wszystko to znajdzie swoje wyjaśnienie prędzej czy później, a opinia publiczna dowie się całej prawdy.

Ta kadencja samorządu jest wyjątkowo ciężka, a rola Komisji Rewizyjnej niezwykle trudna. Trwają obecnie kontrole komisji związane z działalnością Burmistrza Miasta Koła, dlatego podjąłem decyzję o rezygnacji z przewodniczenia komisją, nie ze strachu, lecz z odpowiedzialności za dalszą nieprzerwaną pracę komisji. Pozostając i kierując dalej komisją naraziłbym ją na ataki o stronniczość – stąd taka moja decyzja. (…)

W związku z pismem Wojewody Wielkopolskiego o możliwości naruszenie przez mnie zakazu określonego w art. 24f ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym pragnę po raz kolejny zaznaczyć, że spółka cywilna której jestem wspólnikiem nie zawierała jakichkolwiek umów ze spółkami prawa handlowego (sp. z o.o.), w których Gmina Miejska Koło posiada 100% udziałów oraz jednostkami organizacyjnymi Gminy Miejskiej Koło. Odzwierciedla to również oświadczenie jakie złożyłem w dniu 3 lutego 2016 r. na ręce Przewodniczącego Rady Arturowi Szafrańskiemu wraz z ekspertyzą prawną. Potwierdza to fakt, że sytuacja nie uległa zmianie.

Szanowni Państwo. Nie zostałem radnym ze względu na profity, na pieniądze czy inne apanaże – część swojej diety przeznaczam na różne cele charytatywne. Nie przywiązuję do tego wagi. Chciałem zrobić coś dobrego dla miasta i naszej społeczności lokalnej, chciałem wykorzystać swoją wiedzę. I uważam, że udało mi się to.

Całe to zamieszanie jest sztuczne, niepotrzebne i rzuca się cieniem na moje dobre imię, ale ja wierzę, że wszystko zakończy się dobrze, zgodnie z literą prawa, dlatego nie zamierzam się poddawać, ale chcę transparentnego wyjaśnienia sprawy i przywrócenia mi dobrego imienia.

Kilku radnych w dyskusji zabrało głos, a ci, którzy zdecydowali się na to argumentowali czemu będą przeciwni wygaszeniu mandatu radnego Janiaka lub wstrzymają się od głosu. Szczegóły warto obejrzeć w nagraniu pod spodem.

Na zakończenie Przewodniczący Rady Miejskiej przeczytał swoje pismo skierowane do Wojewody w odpowiedzi na jego korespondencję.

W obradach wzięła udział jedna ze znanych ze swojej działalności i aktywności na sesjach mieszkanek Koła, która spisała, skserowała i rozdała przed sesją radnym odręczną informację o umowach wraz z kwotami, jakie spółka z udziałem Marcina Janiaka miała mieć zawarte ze spółkami miejskimi, ale radni dali wiarę swojemu koledze podkreślając w swoich wypowiedziach, że uważają go za wiarygodnego i uczciwego. Mieszkanka próbowała zabrać głos, ale zrobiła to już po zamknięciu sesji, gdy wszyscy się zaczęli zbierać do wyjścia, więc jej słowa wypowiadane bez mikrofonu zniknęły w ogólnym szumie. Dało się usłyszeć głównie zarzuty o bałaganie jaki panuje w radzie oraz o tym, że radni głosują niezgodnie z prawem oraz że „zmarnowali burmistrza”.

Pytanie co będzie dalej? Sytuacja jest nieco inna niż była w przypadku radnej Alicji Wapińskiej, bo wówczas radni nie zebrali się i nie podjęli żadnej uchwały. Dziś natomiast uchwała została podjęta – radni nie zgodzili się na wygaszenie mandatu radnego Janiaka argumentując, że nie są przekonani czy działanie służb prawnych Wojewody jest odpowiednie, skoro w 2016 roku ich opinia była inna, a teraz jest całkowicie odmienna. Co zrobi Wojewoda? Będziemy na bieżąco informować o tym.

Tekst, foto i wideo: MARIUSZ KOZAJDA

 

 

 

Subskrybuj
Powiadom o
guest
16 komentarzy
Najnowsze.
Najstarsze. Najbardziej oceniony.
Informacje zwrotne.
Zobacz wszystkie komentarze.
lovoo reichweite einstellen
3 miesięcy temu

lovoo mobile dating lovoo einladungscode http://lovooeinloggen.com/

Anonimowo
Anonimowo
3 lat temu

Jeśli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze !!!

Gość
Gość
3 lat temu

Zarówno pani radna Alicja Wapińska jak i pan radny Janiak powinni zostać niezwłocznie odwołani z pełnienia funkcji radnych …a ewentualne udowadnianie swojej niewinności powinno odbywać się po złożeniu mandatu radnego!a tak jakaś grupa radnych.. przyjdzie albo nie przyjdzie ! na sesję ,radni tak albo inaczej zagłosują,wojewoda swoje,prawo swoje a dieta… leci do końca kadencji!

Tom Bombadil
Tom Bombadil
3 lat temu

Panie Marcinie wszystkiego dobrego! Pozdrawiam ze Śródziemia.

biały kieł
biały kieł
3 lat temu

To skandal!! Pan radny szedł do wyborów z hasłem „stop korupcji i nepotyzmowi”. A spytajcie się go gdzie pracuje lub pracowała, albo odbywała staż jego małżonka za kadencji Pana Maciaszka?? To, że jego spółka nie miała podpisanych umów ze spółką czy inna jednostką to nie jest istotne. Istotne, czy korzystał z mienia miejskiego, czy nie. Mogło to być również bez umowy. Zreszta myśle, ze wyborcy nie zapomną, ze poparł w II turze Maciaszka. dziwi mnie tylko, ze tacy radni jak Olejniczak nie są za wygaszeniem mu mandatu do czego wezwał wojewoda. Rozliczymy tę radę.

Gosc
Gosc
3 lat temu

Niedlugo wybory , oj wymienia was mieszkancy na nowszy model.

Luiza
Luiza
3 lat temu

Znam P.Janiaka prywatnie jakies 15 lat i mogę tylko powiedzieć jedno: to nie jest oszust i cwaniak.Nie kupował sobie głosów wyborców prezencikami dlatego mam do niego duży szacunek.Trzymamy kciuki za Pana!

Prawoo
Prawoo
3 lat temu

Niezkazitelni Radni!!!Wy którzy. tak przestrzeganie. Prawo jak rzescie postąpili w przypadku Radnej SzP Alicji Walpinskiej??????Nie dopełnienie procedur prawnych. nagonka medialna. sobie państwo w każdym calu W przypadku Pana Maniaka dwie jaskoleczki śpiewają. /Dobry. Uczciwy. niech. zostanie!!!!!Ludzie oddajcie mandaty!!!To nie jest śmieszne lecz przykre Prawo jest rowne dla wszystkich!!! Nie zna pojęcia. Kocha Lubi Szanuje!!!!!!

Ojciec Tadeusz
Ojciec Tadeusz
3 lat temu

A dlaczego radni miłowski borysiewicz musiałek Janiak Karolak nie byli na sesji 2 sierpnia kiedy było odwołanie wapinskiej? Może zainteresowani nam tutaj odpowiedzą

racja?
racja?
3 lat temu

Pan Marcin Janiak zawsze wydawał mi się kulturalnym i przyzwoitym człowiekiem co potwierdziła na sesji w swoim wystąpieniu Pani radna Halina Musiałek.Niech zwycięzy spraiwdliwość.

Prawoo
Prawoo
3 lat temu

Emocje nie mogą towarzyszyć żadnym poważnym decyzjom. W tej kadencji Rada jest wyjątkową w swym działaniu Powtórzyli kolka różańcowe i każdy sobie rzepke skrobię!!! Sami pisza i stanowią Prawo Skutek jest widoczny!Wojewoda wydaje nie prawomocne decyzje. wyborcy niech radzą sobie sami!!! Ważne ze prywatne sprawy po załatwiane. /praca droga dojazdowa do domu/i można bezczelnie mówić o lojalności i przyzwoitości. Dranstwo!!!!!!

Czesiek
Czesiek
3 lat temu

Konfidenci są nawet w Radzie Miejskiej.

Czesiek
Czesiek
3 lat temu

Brawo rada!!!

Mleczarz Probst
Mleczarz Probst
3 lat temu

Brawo Rada !!!

Telefon interwencyjny

Widziałeś(aś) coś ważnego? Chcesz się podzielić informacją?
Masz problem i nie wiesz co robić?

Zadzwoń!
Anonimowość gwarantowana!

600 152 526