Wybory na wesoło

Autor: kurier-kolski.pl | 23.05.2014

urnaW niedzielę udamy się do urn wyborczych. Wielu z nas chce zbojkotować wybory na znak protestu, ale nie jest to najlepszy sposób by wyrazić swoją dezaprobatę dla polityków. Każde wybory powinny być naszym patriotycznym obowiązkiem. Jak jest, dobrze ukazuje dowcip o polityku, który poniżej zamieszczamy. Mimo to, nie można się pogodzić z czymś, co jest złe i warto iść na wybory.

 

Wpływowy poseł umiera na ciężką chorobę. Jego dusza po śmierci trafia do Nieba i wita go Święty Piotr.
– Witaj w Niebie. Zanim tu zamieszkasz, musimy rozwiązać tylko jeden
problem. Mamy to pewne zasady i nie jestem pewien, co z tobą zrobić.
– Jak to co? Wpuśćcie mnie – mówi poseł.
– Cóż, chciałbym, ale mamy polecenia z samej góry. Zrobimy tak – spędzisz jeden dzień w Piekle i jeden dzień w Niebie. Potem możesz sobie wybrać, gdzie chcesz spędzić wieczność.
– Serio? Ja już wiem! Chcę trafić do Nieba – mówi poseł.
Wybacz, ale mamy swoje zasady…

Po tych słowach, Święty Piotr odprowadza go do windy i poseł zjeżdża w dół, dół, dół wprost do Piekła. Drzwi otwierają się i poseł jest pośrodku pełnego zieleni pola golfowego. W tle jest restauracja, a przed nią stoją wszyscy jego przyjaciele oraz inni politycy, którzy pracowali z nim. Wszyscy są szczęśliwi i świetnie się bawią. Podbiegają do posła i witają go, ściskają oraz wspominają stare dobre czasy, gdy bogacili się kosztem zwykłych ludzi. Potem grają w golfa, a następnie jedzą kolację z kawiorem i czerwonym winem. Jest także Szatan, który jest naprawdę fajnym i sympatycznym gościem – świetnie się bawi i tryska humorem opowiadając dowcipy. Poseł bawi się tak doskonale, że nim się zorientuje, mija jego czas. Wszyscy ściskają go i machają na pożegnanie gdy winda rusza w górę. Winda jedzie, jedzie i jedzie – aż drzwi się otwierają w Niebie, gdzie czeka na niego Święty Piotr.

Czas odwiedzić Niebo.

I tak mijają 24 godziny, w których polityk spędza czas z duszyczkami na skakaniu z chmurki na chmurkę, graniu na harfach i śpiewaniu. Bawią się całkiem nieźle i nim się zorientuje, doba mija i powraca Święty Piotr.

– Spędziłeś jeden dzień w Piekle i jeden dzień w Niebie. Wybierz zatem swój los.

Poseł myśli chwilkę i odpowiada. – Cóż, nigdy nie myślałem, że to powiem.  To znaczy – w Niebie jest naprawdę cudownie, ale myślę, że lepiej mi będzie w Piekle.

Tak więc Święty Piotr odprowadza go do windy i poseł jedzie w dół, dół, dół… – wprost do Piekła. Otwierają się drzwi i poseł jest pośrodku pustyni pokrytej śmieciami i odpadkami. Widzi wszystkich swoich przyjaciół ubranych w szmaty, zbierających śmieci do czarnych, plastikowych toreb. Nagle podchodzi do posła Szatan i klepie go po ramieniu.

– Nie rozumiem! – mówi polityk – Jeszcze wczoraj było tu pole golfowe,  restauracja, jedliśmy kawior, tańczyliśmy i bawiliśmy się świetnie.  Teraz jest tu tylko pustynia pełna śmieci, a moi przyjaciele wyglądają  strasznie!

Szatan spogląda na posła, uśmiecha się i mówi:
– Wczoraj mieliśmy kampanię wyborczą! A dziś na nas zagłosowałeś. Już jest po wyborach 🙂

 

Subskrybuj
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Najnowsze.
Najstarsze. Najbardziej oceniony.
Informacje zwrotne.
Zobacz wszystkie komentarze.
Anonimowo
Anonimowo
7 lat temu

Bardzo słuszna uwaga tak niestety jest w Polsce działacze sie budza przed wyborami bo chca brac duza kase .zobaczymy jak bedzie w naszym miescie jakie to beda obiecanki a glupiego sracza nie potrafia postawic w miescie tylko ludkowie szkaja parku lub pod drzewo.Powinnismy wybierac ludzi młodych maja werwe i odwage .

Ania
Ania
7 lat temu

Politycy są jak k…… Ci lokalni niestety też. Jak juz dostana co chcą a więc ciepłe posadki na kilka lat to zapominaja o mieszkancach.Ale rok przed wyborami nagle uaktywniają sie i latają jak poparzeni wchodząc wyborcom w …. bez wazeliny.Radni powinni pracowac całkowicie społecznie i wtedy bysmy zobaczyli komu naprawde zalezy a kto idzie tam tylko po pieniażki.

Lebioda
Lebioda
7 lat temu

Bardzo dobry dowcip, gratulacje. Wszystko prawda.

Telefon interwencyjny

Widziałeś(aś) coś ważnego? Chcesz się podzielić informacją?
Masz problem i nie wiesz co robić?

Zadzwoń!
Anonimowość gwarantowana!

600 152 526