Spotkanie z mieszkańcami w Chełmnie

Autor: kurier-kolski.pl | 06.10.2011

Dużym zainteresowaniem ponad 40-tu mieszkańców Chełmna cieszyło się spotkanie z kandydatem PSL do Sejmu RP Czesławem Cieślakiem, Prezesem kolskiej Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej. Organizatorem spotkania, które odbyło się w remizie, był wicestarosta kolski oraz miejscowy komendant OSP.

Prezes Czesław Cieślak przedstawił przybyłym siebie, swoją drogę życiową oraz pracę. Także tę pracę samorządową, polityczną i społeczną, jaka była jego udziałem i dała mu możliwość zebrania bardzo wielu cennych doświadczeń życiowych. Kandydat na Posła wspominał, że nigdy nie był uległy i nie dawał sobie narzucać zdania innych. Dlatego nie zawsze zyskiwał poparcia nawet własnych kolegów partyjnych, którzy często mieli mu za złe samodzielne myślenie. – Ja nigdy nie należałem do posłów, którzy się boją i często mówiłem odmiennym głosem, mimo że wiedziałem, że jak ktoś jest cichy i pokorny, to może dużo więcej dla siebie uzyskać takim zachowaniem.

Czesław Cieślak mówił o własnym programie, który stworzył obok programu PSL. Jego przewodnim hasłem jest „Po pierwsze gospodarka”, a więc rozwijanie przemysłu, handlu i tworzenie nowych miejsc pracy dla młodych ludzi. – To jest nam potrzebne najbardziej – mówił kandydat – Jako prezes firmy doskonale wiem i widzę, ilu codziennie młodych wykształconych ludzi przychodzi do mnie prosić o pracę. To ogromny problem dzisiejszej Polski. W moim programie wyborczym jest najważniejszą rzeczy, by Polska mogła rozwijać przemysł, a polski rolnik produkować dla przemysłu.

Potem na sali rozgorzała dyskusja, a mieszkańcy Chełmna zadawali kandydatowi pytania. Między innymi rozmawiano o zbyt małych, niepełnych dopłatach unijnych dla rolników. Jeden z przybyłych słusznie wskazywał, że przecież polskich rolników oszukano przy wchodzeniu do UE, bo obiecano im takie same dopłaty jak innym, a do tej pory polscy rolnicy dostają mniejsze pieniądze niż farmerzy w lepiej rozwiniętych krajach Unii.

Dyskutowano także o polskim cukrze. Czesław Cieślak podkreślał, że PSL nigdy nie był za prywatyzacją polskich cukrowni. – To Unia Wolności nawoływała, że polskie cukrownie są na skraju bankructwa i należy oddać je w obce ręce, aby uratować. I oddano, ale czym to się skończyło? – likwidacją polskiego przemysłu cukrowniczego i sprowadzaniem teraz cukru z zagranicy. A najbardziej poszkodowanymi są polscy rolnicy.

M. Kozajda

reklama

Subskrybuj
Powiadom o
guest
9 komentarzy
Najnowsze.
Najstarsze. Najbardziej oceniony.
Informacje zwrotne.
Zobacz wszystkie komentarze.
Polak
Polak
9 lat temu

…i piękne kazamaty pod budynkiem milicji obywatelskiej…pięknie się żyło…

zygi
zygi
9 lat temu

Tyle ze za tych towarzyszy zyło sie o wiele lepiej i spokojniej niz teraz.Była praca,był szacunek dla uczciwego człowieka i porzadek a teraz to tylko szarpanina drożyzna i chamstwo polityczne.

Anonimowo
Anonimowo
9 lat temu

jak nie,są…gnębiciele ludu,obrońcy ustroju radzieckiego…

Anonimowo
Anonimowo
9 lat temu

ciekawe,czy razem są na liście Wildsteina?

były członek PZPR
były członek PZPR
9 lat temu

Pan Marek Czesław to też były towarzysz! Niezłe towarzystwo się zebrało przy tym stole!

Anonimowo
Anonimowo
9 lat temu

może jest twarza wyborczą p.Cieślaka,za to przegra…

kidek
kidek
9 lat temu

A co tam robi tow.Ludwicki,dawna pzpr?

Anonimowo
Anonimowo
9 lat temu

Mowcie sobie co chcecie ale wyzywanie kogos od emerytow to chamskie zagranie ponizej pasa. „ela”tez bedziesz kiedys emerytką.Byloby dobrze jakby wszyscy emeryci byli tak inteligentni i energiczni jak p.Cieslak

ela
ela
9 lat temu

Czyżby Władze powiatowe PSL zapomniały, że mają dwóch kandydatów z powiatu? Wstyd! Marek Tomicki i tak sobie poradzi z tym emerytem, który prowadzi kampanię za pieniądze rolników!!!!!!!

Telefon interwencyjny

Widziałeś(aś) coś ważnego? Chcesz się podzielić informacją?
Masz problem i nie wiesz co robić?

Zadzwoń!
Anonimowość gwarantowana!

600 152 526