Turyści coraz chętniej przyjeżdżają do Koła i Powiatu Kolskiego

Autor: kurier-kolski.pl | 22.08.2020

W dniu 15 sierpnia, w Święto Wojska Polskiego, grupa turystów z Poznania i Wrocławia przybyła, aby zwiedzić i poznać uroki stolicy Powiatu Kolskiego – miasta Koła. Niestety, był to taki dzień, w którym większość  obiektów była akurat zamknięta. Mimo to o historii i najciekawszych miejscach w naszym mieście przybyłym gościom opowiedział licencjonowany przewodnik i kolski społecznik Jacek Skrycki.

Turyści rozpoczęli zwiedzanie na placu przed kolskim Ratuszem, gdzie przywitał ich p. Jacek Skrycki i krótko przedstawił historię miasta oraz przekazał wydawnictwo „Miasto Koło, gdzie zabytki na około” autorstwa dra Krzysztofa Witkowskiego – burmistrza, historyka i regionalisty. Następnie grupa udała się do pobliskiej Fary, stanowiącej jeden z najcenniejszych zabytków gotyckiej architektury sakralnej w Wielkopolsce. Tuż obok goście mieli okazję zwiedzić kościół i Klasztor O. Bernardynów. Część klasztoru zachowała swoją gotycką architekturę, natomiast kościół trójnawowy został wybudowany w stylu barokowo-rokokowym.

-Przy okazji oglądania kolskich świątyń, miałem okazję powiedzieć kilka zdań na temat pamiątkowych tablic, które znajdują się na ich murach oraz o tym, że jeszcze w tym roku z p. Kazimierzem Kasperkiewiczem chcemy wydać publikację na temat wszystkich tablic pamiątkowych z okresu stulecia znajdujących się na terenie obiektów sakralnych Powiatu Kolskiego – relacjonuje Jacek Skrycki.

W dalszej części turyści wraz z przewodnikiem udali się do średniowiecznych ruin kolskiego Zamku gotyckiego, które położone są na lewym brzegu Warty, administracyjnie na terenie miejscowości Gozdów (gm. Kościelec). Warto zaznaczyć, iż obecnie trwa zabezpieczenie fragmentu muru północnego współfinansowane przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Potem grupa miłośników turystyki pojechała do centrum Koła, gdzie zatrzymała się na placu przed okazałym budynkiem Starostwa Powiatowego. Następnie była wizyta w wyremontowanym dworcu kolejowym, który odzyskał dawny blask i obecnie spełnia standardy europejskie. Zabytkowy budynek dworcowy zrobił na nich wielkie wrażenie, bo to także już jeden z niewielu przedwojennych dworców w naszym kraju.  Identyczny był w pobliskim Koninie, ale został rozebrany kilkadziesiąt lat temu i nie ma po nim nawet śladu. Przy okazji pobytu na stacji kolejowej p. Jacek opowiedział o nalocie i zbombardowaniu w tym miejscu przez niemieckie bombowce wagonów z uciekającymi Polakami 2 września 1939 roku. Turyści obejrzeli pamiątkową tablicę związaną z tym okrutnym ludobójstwem.

Na pamiątkę wizyty w Kole we wszystkich odwiedzonych miejscach zrobiono sobie pamiątkowe zdjęcia z flagami m. Koła i Powiatu Kolskiego. Ponadto turyści otrzymali gadżety promocyjne oraz broszury informacyjne o naszym Powiecie . Goście nie kryli zadowolenia z wizyty w Kole, która trwała ponad 3 godziny, i zadeklarowali, że bardzo chętnie ponownie odwiedzą naszą ziemię, która skrywa w sobie jeszcze wiele pięknych zakątków.

Do atrakcyjnych miejsc pod względem turystycznym, wartych odwiedzenia przez turystów z pewnością należą: Podziemna Trasa Turystyczna w Kopalni Soli w Kłodawie znajdująca się 600 m pod powierzchnią ziemi, Muzeum byłego niemieckiego Obozu Zagłady Kulmhof w Chełmnie nad Nerem, Sanktuarium Matki Bożej Zwycięskiej w Brdowie, Sanktuarium bł. Bogumiła w Dobrowie wraz z pustelnią czy eklektyczny Pałac Kreutzów w Kościelcu. Wiele ciekawych miejsc i zabytków jest w Kłodawie, Dąbiu i Przedczu.

Do Koła i Powiatu Kolskiego, atrakcyjnych pod względem turystycznym, przyjeżdża ostatnio coraz więcej turystów. Dlatego warto w tym miejscu wspomnieć o planach utworzenia w Starostwie Powiatowym Punktu Informacji Turystycznej, który ma zachęcić oraz ułatwić mieszkańcom oraz turystom wędrówkę po naszym rejonie.

Źródło: Jacek Skrycki i Starostwo Kolskie

Subskrybuj
Powiadom o
guest
19 komentarzy
Najnowsze.
Najstarsze. Najbardziej oceniony.
Informacje zwrotne.
Zobacz wszystkie komentarze.
Piotr Gołębski
Piotr Gołębski
1 rok temu

Odpowiem ci Mariuszu – jeszcze na twoje sugestie dotyczące podatków .
Uwierz mi ,że w gminach ,miastach wszędzie tam ,gdzie się na serio traktuje przedsiębiorców tam poziom wysokości podatków się z nimi konsultuje .Gdyż ci sami przedsiębiorcy finansują także wiele różnych ważnych przedsięwzięć jeżeli widzą w tym jakiś sens .A widzą sens wtedy ,gdy żyją w odpowiedniej symbiozie na gruncie gospodarczym z miejscowymi instytucjami zapewniającymi im odpowiednie warunki funkcjonowania . Przedsiębiorcy ,gdy nie mają istotnego głosu w mieście ,wynoszą się niestety stopniowo z niego tam ,gdzie mają podatny grunt dla realizacji własnych biznesowych celów.Wybierają oni miasta z różnymi strefami ekonomicznymi czy też tam ,gdzie w zamian za inwestycje zwalnia się je całkowicie z niektórych podatków.Notabene -co do samej kwestii ich wysokości .
U nas zwykle podwyżki podatków uzasadnia się jak już ci pisałem potrzebą realizacji różnych inwestycji społecznych co ma w efekcie ograniczać systematyczne zadłużanie się Urzędu Miasta w różnych bankach .Brzmi to logicznie tylko- może należałoby poszukać tych pieniędzy nie u (głównego żywiciela) czyli przedsiębiorców już wyciśniętych podatkami tylko we własnej kieszeni -czyli redukcji najwyższych urzędniczych pensji ,które są bardzo przesadzone zważywszy chociażby na wielkość naszego miasta .Dlaczego żaden włodarz nie szuka oszczędności w tym wymiarze .Czekamy z niecierpliwością na przykład ,który idzie z góry.
Brak odpowiedniej -długofalowej polityki prowadzonej przez naszych włodarzy – chroniącej najlepsze lokalizacje w mieście zajmowane obecnie przez markety spowodował stopniowe zamieranie naszego miasta .Popatrz Mariusz- na opustoszałe handlowe budynki w ,których jeszcze nie tak dawno prosperował drobny handel .Brak odpowiedniego balansu pomiędzy micro przedsiębiorczością ,a dużym handlem sieciowym w postaci olbrzymiej ilości marketów zlokalizowanych w samym centrum -wpuszczonych do naszego miasta daje w chwili obecnej negatywny skutek – szczególnie dla chęci pozostania w nim młodego pokolenia .Do tego brak wizji na rozwój miasta powoduje ,że młodzi ludzie nie próbują nawet otwierać nowych małych rodzimych biznesów bo nie ma dla nich odpowiednio stworzonych realnych -przestrzeni gospodarczych (w centrum) -dających im realne szanse zarobkowego funkcjonowania . Po wtóre ,aby mieć atrakcyjne turystycznie miasto nie chodzi przecież o samą promocję- tylko o właściwą ofertę. Nie bez znaczenia jest tu także właściwe traktowanie inwestorów . Natomiast należałoby zadać pytanie jakie mamy atrakcje (nadążające za duchem czasów i nie chodzi mi o kościoły ) dla turysty wybierającego się do naszego miasta z dziećmi czego nie zaoferują mu bardziej rozwinięte miasta jak Konin ,Uniejów czy chociażby Turek . Po wtóre trzeba pamiętać, iż nie wystarczy mieć pomysł- trzeba mieć , także chętnych aby ten pomysł realizowali -(takich prywatnych po godzinie piętnastej) .Na koniec warto wspomnieć ,że u nas drobny przedsiębiorca traktowany jest z lekceważeniem świadczy o tym postawa chociażby przewodniczącego Rady miejskiej pana Sobolewskiego ,któremu po prostu brakuje ludzkiej pokory w słuchaniu tych z ,których de facto żyje czyli przedsiębiorców. ,Których nie dopuszcza do głosu na sesjach Rady Miejskiej .Teraz wykaże się pracując w ciepliku .Oby nie było zimom- zimno.
Bo zwykłych ludzi mieszkańców ul. Wojciechowskiego ,jako Radny bezwzględnie oszukał -obiecując parking przy ulicy Wojciechowskiego 23-25 .Z kolei pózniej wyraził zgodę na przerzucenie funduszy (zabezpieczonych na realizację tegoż parkingu) na drogę do Wipaszu. Notabene -wcześniej właśnie wstrzymał inwestycję realizację projektu budowy -(bezpiecznego dojazdu do przedszkola nr 5)- przez rodziców dowożących swoje pociechy samochodami do przedszkola (gdzie już wykonano projekt),motywując swą postawę priorytetową potrzebą realizacji miejsc postojowych przy bloku Wojciechowskiego 23-25.
Czy to nie jest ironiczne .

Mleczarz
Mleczarz
1 rok temu

Ten powyższy wpis czytam „szejść” razy i nic nie rozumiem.

Piotr Gołębski
Piotr Gołębski
1 rok temu

Ciekawy temat . Aż muszę się do niego odnieść .Czytając różne powyższe stanowiska zapraszam do szacunku dla osób
wskazujących słabe strony naszego miasta .
Jednak pomimo wszystko warto zwrócić uwagę ,iż
Koło powoli pięknieje. Tylko co z tego wynika .
Wrócmy do meritum. Ta faktycznie garstka turystów -nie powala.
Nie wygladają oni na przypadkowych turystów tylko zaproszonych choć zupełnie kwestia ta jest mało znacząca . Jeśli jednak chcemy teraz coś naprawić co zostało zepsute to musimy zobrazować winnych takiej sytuacji .Osiem najlepszych lat na rozwój stracone
przez nauczyciela Pana Drożdżewskiego. Nawet basen umiejscowił przy szkole- co za genialna wizja – szkoda ,że nie w pokoju nauczycielskim.Zero pozyskanych funduszy Europejskich to także za jego nauczycielskiego panowania . Totalnie zostaliśmy osmieszeni w tym wzgledzie przez Konin oraz Uniejów .Machloiki przy zerwanym kontrakcie przy budowie basenu.Zerwany kontrakt z firmą przy budowie basenu .Jednak kontynuatorem budowy zostaje brat zawieszonego wykonawcy. Muszę też napomknąć o zasłużonym regionaliscie naszym panu Florianie Olejniczaku
Przewodniczącym komisji rozwoju gospodarczego Miasta Koła .To właśnie główny twórca zaprzepaszczonych szans miasta
.Mówiąc krótko najbardziej delikatnie ,,nie zachwycił” .Zasadniczo patrząc na obecne atrakcje turystyczne w Kole dla ludzi np. ,,niewierzących ”
– to wyglada to marnie. Z punktu widzenia mojego to nic się nie zmieni dopóki urzędnicy etatowi będą szukać odpowiedzi na pytania co zrobić dalej aby miasto się rozwijało i było atrakcyjne.
Z całą pewnością nie znajdą oni właściwej odpowiedzi z prostej przyczyny bo właśnie są urzędnikami i po prostu tego nie rozumieją .Powiem ci Mariuszu ,że nie zmieni się nic ,gdyż przez lata nie stworzono odpowiednich podwalin dla prywatnego sektora ,który to sektor otulałby te wszystkie nowo powstające atrakcje.Piszesz ,że atrakcją może być zatankowanie paliwa na stacji .Sorry. Wpuszczacie Mc Donalda do tak małego miasta to tam będziecie prowadzać turystów. Bo jakiekolwiek inne kawiarnie nie będą mogły się utrzymać i konkurować z tak dużą sieciówką .Poza tym nigdy żaden włodarz nie konsultował z drobnymi przedsiębiorcami żadnych istotnych dla nich interesownych spraw.
Tak i w tej chwili nie konsultuje się z nimi podnoszenia podatków tlumacząc ,iż potrzebne są niezbędne inwestycje w mieście do przeprowadzenia ale zapomina się jednocześni o tym iż przedsiębiorcy tak samo jak urzędnicy potrzebują przewidywalności wzrostu podatków na poziomie roku.Koło pięknieje dzięki wyciskaniu przedsiębiorców .Niestety z tej cytryny nie wyciśnie się już więcej soku.A pozyskać kolejnych nie ma za bardzo skąd .Bo jeżeli przedsiębiorca na wizytę z Burmistrzem musi czekać średnio 2 miesiące. Niestety to nie żart. Przybliżę – idę się umówić do Burmistrza w poniedziałek (dzień interesanta .O godz 13 tej okazuje się że Pana Burmistrza nie ma .Poinformowano mnie że przyjął już umówionych wcześniej interesantów i niestety już wyjechał.Po wielu głebokich rozważaniach myślę sobie no to jak by przyjął Burmistrz np .ostatniego interesanta o 11 tej godzinie a pózniej wyjechał.
to wtenczas próbując myśląc logicznie termin dostępnej dla mnie wizyty wydłużyłby się pewnie o miesiąc .Zważywszy na dużą liczbę oczekujących interesantów o czym poinformowała mnie sekretarka.Wbrew wszystkiemu wcale żle nie życzę Burmistrzowi ale takie podejscie szczególnie dla właścicieli firm jest żenujące.Byłem w Ratuszu trzy razy .Pierwszy raz termin oczekiwania za Burmistrzemn był dwa i pół miesiąca.Kolejna moja wizyta to ustalenie terminu dwa miesiące.
Ostatnio byłem termin półtora miesiąca .Czyli mamy
progres.Przykładowo chciałem umówić się do Burmistrza Uniejowa – termin jeden tydzień .Mam nadzieję ,że z naszą turystyką bedzie lepiej .Szejściu ludzi mam nadzieję ze wierzących bo wtedy na pewno -wrócą .Jeszcze jest ten atrakcyjny mały kościólek w Kłodawie na cmentarzu .On jest naprawdę uroczy.

Luiza
Luiza
1 rok temu

Do Turysta i Kolanin.Nigdzie nie było i nie ma mowy o dodatkowym zatrudnianiu kogoś a wy ciągle w kółko powtarzacie to jak zdarta płyta.Widocznie żal wam dupe ściska.

Kolanin
Kolanin
1 rok temu

Mamy Stowarzyszenie Przyjaciół Miasta Koła i ono powinno zająć się promocją Miasta Koła. Uważam, że tworzenie dodatkowych stanowisk jest zbędne. Tak samo pracownicy muzeum mogą oprowadzać po Kole. Pan dyrektor muzeum robi to często i bardzo profesjonalnie./ Może na ten cel przeznaczyć dodatkowe środki do muzeum,/ Niech Stowarzyszenie współpracuje z muzeum i to wystarczy.

Turysta
Turysta
1 rok temu

Już spieszę z wyjaśnieniem, dlaczego w miastach typu Koło czy Turek są tworzone takie punkty, ponieważ jednak nie znam się trochę na finansach, ekonomii i marketingu, nie musi być ono poważnie potraktowane.
1. Naiwność, że posadzenie dwóch osób za biurkiem zrobi z nas drugi Świebodzin.
2. Obietnica załatwienia komuś pracy.
3. Pozorne działania na rzecz regionu przez osoby, które będą kandydowały w wyborach. Zawsze będzie można powiedzieć, że „to ja własnymi rękami, sam zbudowałem aby wam drodzy wyborcy się żyło lepiej i dostatniej”.

Turysta
Turysta
1 rok temu

Współczucia proszę zostawić dla chorych, biednych i brzydkich ;). Piszę jako osoba, która zajmowała się organizacją wyjazdów i jeszcze raz powtórzę. Koło nie ma potencjału na masową turystykę, bo tylko z takiej są pieniądze. Jeżeli ktoś mi nie wierzy, to niech napisze ile razy wyjechał na wycieczkę do podobnego miasta. Nie mówiąc już o spędzaniu tu wakacji :). Oczywiście cieszę się, że nasze miasto pięknieje, cieszę się że dbamy o zabytki i historię, ale jak słyszę o pomysłach typu tworzenie punktów turystycznych, w czasach wyszukiwarek internetowych, to wiem, że będą to zmarnowane pieniądze, publiczne pieniądze, no chyba, że któryś radny otworzy taki punkt komercyjnie, to „trzymam kciuki”.

Lok
Lok
1 rok temu

Nie uzywaj pan slowa herezja bo nie wierz pan co to oznacza

Blue Sea of Ibrox
Blue Sea of Ibrox
1 rok temu

Był młody kandydat na burmistrza? Był. Miał ciekawy ambitny program? Miał. Pretensje możemy mieć tylko do siebie.

Lok
Lok
1 rok temu

Kolo najlepszy okres mialo w latach 70 siatych ludzie mieli gdzie sie zabawic dwa razy w tygodniu byly dancingi w basztowej pracy w kole bylo pod dostatkiem odbywaly sie rozgrywki w pilce noznej miedzy zakladami cieszyly sie duzym zainteresowaniem mieszkancow kola teraz kolo to wymarle miasto nie ma zadnych rozrywek dla mlodych ludzi

Mleczarz
Mleczarz
1 rok temu

Odwołując się do słów radnego Tomczyka muszę powiedzieć że Pan radny trafił w punkt. Ogromne brawa za poruszenie tego tematu. Koło wyludnia się i jest to fakt a nie teza. Wiele mnie kosztowała moja decyzja ponieważ poświęciłem temu miastu życie. Za rok jednak także się wyprowadzę. Za rok zasłużona emerytura a ja chcę jeszcze tych kilka lat przeżyć normalnie, bo pewne niewiele mi już zostało. Wielu moich znajomych podejmuje taką decyzję. Jedni chcą pomagać przy wnukach, inni nie chcą rozliczać tu podatków z wiadomych względów. Ja bardzo się cieszę że odwiedziło nas kilku turystów tak samo jak cieszę się z kilku innych pozytywnych zmian (np. Mosir). Tym niemniej uważam że każdy z nas powinien obiektywnie oceniać sytuacje jaka ma miejsce.

Anonimowo
Anonimowo
1 rok temu

Reklama Tania reklama

Turysta
Turysta
1 rok temu

Koło nie jest atrakcyjne turystycznie o czym najlepiej świadczy ten artykuł, w którym z przybycia 6 osób robi się wydarzenie o którym piszą media. Wszelkie punkty turystyczne, to będzie tylko wydawanie publicznych pieniędzy.

Telefon interwencyjny

Widziałeś(aś) coś ważnego? Chcesz się podzielić informacją?
Masz problem i nie wiesz co robić?

Zadzwoń!
Anonimowość gwarantowana!

600 152 526