Co można, a co nie w Wielkanoc? Ograniczenia, a nieraz absurdy epidemii

Autor: kurier-kolski.pl | 12.04.2020

Siedząc w naszych domach i mieszkaniach co chwila słyszymy nawoływania biegnące z samochodów służb mundurowych: „Zostań w domu!”. I z jednej strony słusznie, bo przecież jest stan epidemii koronawirusa, ale z drugiej strony, to przecież nie do końca też o to chodzi…  To pierwsza taka Wielkanoc – smutna, pusta, pełna strachu i obaw. Wiele osób zastanawia się, czy można jechać odwiedzić rodzinę? Czy może pójść na cmentarz? Czy wyjść na spacer? A ponadto czy wolno nam zmienić opony lub umyć samochód na myjce? Itd. Problem w tym, że to pierwsza taka sytuacja w Polsce i na świecie za naszego życia. Spotykamy się przez to z wieloma problemami. Rząd przedłużył też ograniczenia w przemieszczaniu się, czy limity wiernych w kościołach, które obowiązują również podczas Świąt Wielkanocnych.

 

Teraz, w czasie, gdy w Europie, USA i na całym świecie, umiera tyle osób w związku z epidemią, niemal nikt nie podważa konieczności zachowania maksymalnej ostrożności. Tyle tylko, że jedni umierają na wirusa, inni ze strachu przed nim, a jeszcze inni tylko dlatego, że cały świat boi się wirusa, a przecież epidemia nie zahamowała pozostałych chorób, z którymi do tej pory ludzie tłoczyli się do lekarzy w przychodniach i szpitalach. One nie przestały ich męczyć jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki…

Obostrzenia, które są wprowadzane, powinny służyć nam, chronić nas i mają być dla dobra publicznego. Wiele osób się z nimi zgadza i przestrzega, ale są i tacy, którzy postrzegają to jako ograniczenie swobód obywatelskich. Którzy z nich mają rację?

Odpowiedzi na wiele pytań, które nas nurtują, można znaleźć na stronie:

https://www.gov.pl/web/koronawirus/pytania-i-odpowiedzi

Jednak życie rodzi kolejne pytania i dylematy. Na przykład takie:

Co z wymianą opon w czasie epidemii? Jest decyzja Ministerstwa Zdrowia!

Jeszcze przed Świętami wiele kontrowersji wywołały sytuacje, gdzie –  także u nas, w okolicach Koła – policjanci zawracali kierowców, którzy chcieli zmienić opony w swoich samochodach. W innych miastach policjanci nawet karali kierowców mandatami. Okazuje się, że niesłusznie. Ministerstwo Zdrowia wydało zgodę na wymianę opon zimowych na letnie przez osoby, które używają samochodów do dojazdów do pracy i zaspokajania bieżących, codziennych potrzeb. A przecież większość z nas dojeżdża do pracy oraz np. robi zakupy spożywcze, co jest „zaspokajaniem codziennych potrzeb”. Dla kierowców, którzy nie przemieszczają się w tym okresie swoim autem (np. emerytów) oraz dla tych objętych obowiązkową kwarantanną nie ma pośpiechu – mogą oni jeszcze poczekać z wizytą w warsztacie. Warto korzystać z usług serwisów, które stosują procedury ochrony klientów i pracowników przeciw koronawirusowi. Interpretacja Ministerstwa Zdrowia nastąpiła na skutek interwencji Polskiego Związku Przemysłu Oponiarskiego, Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego i Związku Dealerów Samochodów.

 

Mandat za mycie samochodu na myjce w czasie epidemii?

W ostatnich dniach media informowały o tym, że kierowcy udający się swoimi pojazdami na myjnię mogą zostać ukarani. Policja uzasadnia to naruszeniem zaleceń dotyczących walki z epidemią koronawirusa. Chodzi konkretnie o ograniczenie wychodzenia z domu wyłącznie z ważnych powodów. Czy za taki można uznać mycie samochodu?

Kwestia mandatów za wizytę na myjni samochodowej podzieliła kierowców i ekspertów. Jedni są zdania, że powinniśmy tę czynność odłożyć w czasie, inni uważają, że karanie w tej sytuacji jest całkowicie bezpodstawne. Przepisy wyraźnie mówią, że bród na szybach utrudniający kierowcy widoczność lub też ubrudzone tablice rejestracyjne utrudniające odczytanie ich, to ewidentny powód do mandatu. Z drugiej strony, osoby, które korzystają na co dzień z samochodu, bo muszą dojechać do pracy, zrobić zakupy, pojechać do lekarza czy apteki, itd., powinny jeździć czystym i bezpiecznym pojazdem, co nie tylko jest kwestią estetyki, ale również bezpieczeństwa na drodze. Ponadto myjnie samochodowe nie są zamknięte, funkcjonują przecież normalnie.

 

Godziny dla seniorów w sklepach od 10:00 do 12:00

W wielu miastach patrole policyjne, także te nieumundurowane, kontrolują przestrzeganie zasady godzin dla seniorów. Policjanci wchodzą do sklepów, a gdy stwierdzą, że przebywają tam osoby młode, karzą mandatami  zarówno klientów, jak i sprzedawców. I choć godziny dla seniorów wydają się zasadne, budzą też wiele pytań i wątpliwości.

Dylematów i problemów jest tu kilka. Jak to zrobić, i czy w ogóle można, pytać klientów o wiek? (nie każdy wygląda na swój wiek!). Legitymować nikogo nie mamy prawa. Zrobić to może jedynie Policjant. I dalej – czy sprzedawca ma być jak żandarm i pilnować kto wchodzi do sklepu? Nie zawsze jest to realne. A gdy już wejdzie młodszy klient, należy go wyprosić? Niektóre osoby wchodzą i nie da im się wyperswadować zakupów! I co wtedy? Szarpać się z nimi? Wzywać Policję?

Ponadto w małych sklepikach, gdzie nie ma tłumów, gdzie tylko co jakiś czas schodzi klient, jak ma zachować się sprzedawca czy właściciel, gdy w godzinach dla seniorów nie ma ludzi, a przyjdą młodsi klienci? W czasie, gdy tak ciężko zarobić, ma ich wyprosić i zrezygnować z zarobku?

Moim zdaniem, godziny „dla seniorów” powinny obowiązywać w dużych sklepach, w marketach, oraz w aptekach. W pozostałych miejscach nie powinny obowiązywać wcale, bo jest to bezzasadne.

 

Co z zakupami np. w sklepach budowlanych? Tu także sypią się kary i mandaty!

Kolejny przykład absurdalnych sytuacji. Nadal są czynne sklepy budowlane, a więc skoro są czynne, to klienci powinni mieć możliwość dokonywać w nich zakupów. Przecież szczególnie obecnie, gdy tak wiele osób siedzi w domach, często nudzi się, ludzie mogliby wykorzystać czas i zrobić zaległe remonty.

Okazuje się jednak, że to nie takie proste. O ile zakupy spożywcze, medyczne czy higieniczne należą do podstawowych potrzeb, o tyle już zakupy artykułów budowlanych niekoniecznie. Stąd klienci przed wieloma sklepami tej branży mogą spotkać patrole mundurowych, którzy karzą klientów mandatami.  Absurd polega na tym, że przecież sklepy są oficjalnie otwarte! Warto więc, wybierając się do takiego sklepu, kupić w nim jakieś mydło w płynie czy żel odkażający, albo papier toaletowy. Często w takich sklepach dostaniemy tego typu artykuły. Wtedy zawsze możemy powiedzieć, że to artykuły pierwszej potrzeby, a inne zakupy zrobiliśmy przy okazji.

 

Czy w Wielkanoc można pójść na cmentarz odwiedzić groby zmarłych?

Pytanie jest proste, ale odpowiedź na nie już trudniejsza. Część cmentarzy została już jakiś czas temu zamknięta przez ich administratorów. I tu dylematu nie ma. Natomiast inne są otwarte. I co wtedy? Okazuje się, że wszystko zależy od interpretacji. Pójście na groby w Wielkanoc dla jednych jest tradycją i koniecznością, jest potrzebą podstawową (religijną i duchową), a dla innych nie jest tak istotne. Na pewno na cmentarzach, jak i wszędzie indziej, nie można gromadzić się w grupy. To, że spotka się kogoś znajomego czy z rodziny, nie oznacza, że mamy się zatrzymywać i rozmawiać, i za chwilę okaże się, że ktoś się dołączy, i już będzie grupa.

Na cmentarzach nie można gromadzić się w grupy. Zdjęcie archiwalne.

Cmentarze nie są terenami zielonymi ani też lasami, za to są obszarem publicznym. Choć należy mieć na uwadze, że cmentarze komunalne, będące własnością gmin, mają w tym momencie inny status, bo to ewidentnie miejsca publiczne, ale już cmentarze parafialne są własnością parafii, wspólnot parafialnych, a tak stricte w większości Kościoła Katolickiego. Część znawców tematu uważa, że wtedy zachodzi sytuacja podobna jak w przypadku terenu prywatnego.

 

Jechać czy nie jechać do najbliższej rodziny z odwiedzinami na Wielkanoc? Można czy nie?

To kolejny spory dylemat. Z jednej strony zalecania są „zostań w domu”, a z drugiej przecież przejechanie samochodem z punktu A do punktu B nie rodzi żadnego niebezpieczeństwa. Niebezpieczny może być jedynie późniejszy kontakt bezpośredni z osobami, które zamierzamy odwiedzić. Często są to nasi starsi rodzice lub jeden rodzic, mieszkający samotnie, więc warto zastanowić się, czy warto narażać staruszków na kontakt z nami, którzy możemy być bezobjawowymi nosicielami koronawirusa.

Premier i Minister Zdrowia w swoich przemówieniach apelowali o pozostanie w domach ze względu na stan epidemii, ale formalnie przecież zakazu odwiedzin rodziców potrzebujących wsparcia i pomocy nie ma. Spotkanie z najbliższymi na Święta można też uznać za potrzebę życia codziennego związaną z pielęgnowaniem tradycji.

Policja w przypadku jazdy samochodem w dni powszednie, gdy jedziemy do pracy lub na zakupy, nie będzie grozić nam karami, ale w święto, gdy sklepy są zamknięte, a my nie pracujemy, może pytać jaki jest cel naszej podróży. Miejmy to na uwadze planując wyjazd do bliskich w te świąteczne dni, że konsekwencje mogą się zdarzyć. Możemy nie spotkać żadnego patrolu, możemy trafić też na wyrozumiałych mundurowych, ale różnie może być…

**********************************************************************************

Na zakończenie dodam jeszcze, że sami Policjanci, z którymi miałem okazję zamienić ostatnio kilka znań, mówili mi, że mają często ogromne dylematy. Z jednej strony są zalecenia, nakazy i zakazy związane z epidemią koronawirusa, i często są one słuszne, a z drugiej strony są one nieraz niedoprecyzowane. Zaostrzenia i procedury bywają zwyczajnie bywają nieżyciowe, albo niezwykle trudno jest je wyegzekwować. W praktyce wszystko zależy od naszego szczęścia, czy trafimy na patrol, oraz zależy na kogo trafimy – na człowieka wyrozumiałego czy służbistę, z którym nie będzie żadnej dyskusji.

Nie chcę już nawet rozpisywać się o ewidentnych absurdach w dobie epidemii, takich jak zakaz wstępu do lasów (co co biedni ludzie z blokowisk mają ze sobą począć???), o ściganiu i karaniu wędkarzy, itd.

Także samo hasło „zostań w domu” jest bardzo często opatrznie rozumiane przez część osób. Nie oznacza wcale, że mają tygodniami nie wyściubiać nosa z mieszkania. Co więcej, taka postawa całkowitej bierności, braku ruchu, może doprowadzić do niedotlenienia, pogorszenia kondycji fizycznej, chorób układu kostnego, krążenia, a nawet depresji.

Są też osoby, które opatrznie rozumieją pewne zalecenia, albo z własnej nadgorliwości, wcale sobie nie pomagają, a nieraz nawet szkodzą. Tak jest np. w przypadku noszenia maseczek. Po co komuś maseczka na twarzy we własnym samochodzie, w czasie jazdy??? Przecież to nic nie daje. Ponadto człowiek czuje się skrępowany, ciężko mu oddychać w tak małej przestrzeni, a maseczka zużywa się bardzo szybko i jej żywotność kończy się już po godzinie. Później traci swoje właściwości, staje się nieprzydatna, więc trzeba ją wymienić na inną.

Autor felietonu i opracowanie informacji: MARIUSZ KOZAJDA

 

 

Subskrybuj
Powiadom o
guest
22 komentarzy
Najnowsze.
Najstarsze. Najbardziej oceniony.
Informacje zwrotne.
Zobacz wszystkie komentarze.
free dating sites and
3 miesięcy temu

Hi! Do you use Twitter? I’d like to follow you if that would be okay.

I’m definitely enjoying your blog and look
forward to new updates.

https://6869milesoflove.tumblr.com/

free dating sites
My brother suggested I would possibly like this website.
He used to be entirely right. This post truly made
my day. You can not imagine simply how a lot time
I had spent for this information! Thank you! dating sites

was ist lovoo für eine seite

erfahrung lovoo lovoo account löschen 2020 http://lovooeinloggen.com/

there asmr
4 miesięcy temu

As the admin of this web site is working, no question very shortly it will be renowned, due
to its feature contents.

bit.ly
4 miesięcy temu

Great beat ! I would like to apprentice while you amend your site, how can i subscribe for a blog web site?

The account helped me a acceptable deal. I had been a little
bit acquainted of this your broadcast provided bright clear
concept

gamefly but
4 miesięcy temu

I like the valuable information you provide
in your articles. I will bookmark your weblog and check again here frequently.
I am quite sure I’ll learn plenty of new stuff right here!
Good luck for the next!

asmr that
4 miesięcy temu

No matter if some one searches for his necessary
thing, thus he/she wants to be available that in detail,
thus that thing is maintained over here.

gamefly when
4 miesięcy temu

This is very fascinating, You are an excessively skilled blogger.

I have joined your feed and look ahead to searching for more of your
magnificent post. Additionally, I have shared your
site in my social networks

0mniartist
5 miesięcy temu

Peculiar article, exactly what I wanted to find.

asmr 0mniartist

asmr https://0mniartist.tumblr.com

This piece of writing will help the internet viewers for setting up new website
or even a blog from start to end. 0mniartist asmr

web hosting company
1 rok temu

For most up-to-date news you have to visit internet and on the web I found
this web site as a finest web site for latest updates.

g which
1 rok temu

Thank you for sharing your info. I really appreciate your efforts and I am waiting for your next post
thank you once again.

Kamyczek
Kamyczek
1 rok temu

Bardzo dobry artykuł,pomocny . Problem z seniorami jest taki że oni sami nie korzystają z wyznaczonego dla nich czasu. Wiadomo, nie wszystkim to pasuje, ale większość starszych ludzi kręci się bez celu po sklepie, ba nawet przychodzą po kila razy dziennie .

Mleczarz
Mleczarz
1 rok temu

Amen

Mleczarz
Mleczarz
1 rok temu

I tak jest to sukces! I tak jest to sukces! Bo taki hejter musi wejść, przeczytać i się ustosunkować. No chyba że jest nieszczęśliwy i jedzie po bandzie bez czytania czy oglądania. Ja może na momencik będę przez chwilę adwokatem diabła i powiem tak: po części winni są trochę osoby publiczne które obiecują coś w kampanii a potem się nie wywiązują. Sami się niestety proszą o krytykę. A jeśli do tego obserwujemy ich butę i arogancję to nie ma co się dziwić że ludziom nerwy puszczają. Ja tu absolutnie hejtu nie bronię, staram się zrozumieć każdego. Mnie też nerwy puszczały czy w tamtej kadencji na basenie podczas zwolnień ratowników i w tej kiedy dyrektor mosir miał zostać zwolniony. Też pisałem co o tym myślę.
Wracając jeszcze do samego Kuriera. Nie ma nic lepszego niż sprawiedliwa ocena a nawet krytyka. A jeśli i ona wykracza poza pewne ramy to zawsze można zablokować taką osobę.

Mleczarz
Mleczarz
1 rok temu

Dobre są te felietony. Całkiem ciekawy sposób przekazywania swojego punktu widzenia. Czy myślał Pan o swoim kanale w którym np. co miesiąc może Pan komentować bierzące wydarzenia? Mogą być lokalne lub ogólnokrajowe, lub jedne i drugie.

Anonimowo
Anonimowo
1 rok temu

Musimy być wyrozumiali sytuacja jest kryzysowa . Pozostanmy zdrowi.Dobrych świàt dla czytelników Kuriera

Ygg
Ygg
1 rok temu

Nie wszystko jest nam na reke ale musimy zacisnac pasa by przezyc

Lok
Lok
1 rok temu

Bardzo trafne uwagi

Telefon interwencyjny

Widziałeś(aś) coś ważnego? Chcesz się podzielić informacją?
Masz problem i nie wiesz co robić?

Zadzwoń!
Anonimowość gwarantowana!

600 152 526