Ekonomista i pisarz gościem kolskiej Powiatowej i Miejskiej Biblioteki

Autor: kurier-kolski.pl | 15.04.2018

Powiatowa i Miejska Biblioteka Publiczna w Kole gościła 12 kwietnia br. Grzegorza Gołębiowskiego – ekonomistę, doktora habilitowanego nauk ekonomicznych, nauczyciela akademickiego oraz pisarza. Właśnie w tej ostatniej roli spotkał się z czytelnikami  książnicy kolskiej, promując swoją książkę ,,Cień przeszłości”.

 

Na spotkanie w kolskiej książnicy dr. hab. Grzegorzem Gołębiowskim przybyła duża grupa mieszkańców Koła i powiatu. Z dużym zaciekawieniem słuchali tego, co autor mówił o swojej twórczości i swoich książkach.

Autor interesuje się genealogią i historią. Akcja jego powieści „Cień przeszłości” rozwija się i biegnie dwutorowo, współcześnie oraz w czasie II wojny światowej. To pełna zagadek i tajemnic książka obyczajowa ze sporą dozą kryminału i dużą dawką historii. Podczas lektury dowiadujemy się też wielu rzeczy o hakerstwie i działaniu nowoczesnych technologii. „Cień przeszłości” to sensacja w dobrym wydaniu, stanowiąca świetną czytelniczą rozrywkę.

O książce „Cień przeszłości”

Wydawca – Novea Res:

„Tajemnice Dolnego Śląska, zagadkowa walizka, na którą polują niebezpieczni ludzie, i dwójka bohaterów uwikłana w gąszcz niecodziennych zdarzeń.

Adam Floriański jest młodym zapalonym genealogiem. Gdy pewnego dnia odwiedza Archiwum Główne Akt Dawnych i przypadkiem spotyka staruszka przeglądającego materiały z tej samej parafii, co on, jeszcze nie podejrzewa, jak bardzo zaważy na jego życiu ten splot okoliczności. Nieznajomy mężczyzna w pośpiechu opuszczający archiwum zostawia walizkę, którą Adam zabiera i postanawia przechować do czasu odszukania jej właściciela. Znajduje tam stare, wojenne dokumenty i tajemniczy, zaszyfrowany pendrive. Zaintrygowany genealog decyduje się odnowić kontakty z dawną znajomą informatyczką. Anna łamie hasło i nieświadomie wskakuje wraz z Adamem w wir bardzo dziwnych wydarzeń. Okazuje się bowiem, że zawartość torby jest cenniejsza, niż oboje przypuszczali, i staje się obiektem pożądania niebezpiecznych, bezwzględnych ludzi.

Urządzenie zabezpieczono hasłem. Adamowi przebiegła przez głowę myśl, że to sygnał świadczący o tym, że na pendrivie zapisano coś ważnego, co nie powinno wpaść w niepowołane ręce. „Może ma to związek z tajemnicami Dolnego Śląska, którymi zajmował się Stefan Doliński?” Wpisał kilka przychodzących mu do głowy wyrazów. Niestety, za każdym razem strzelał obok tarczy. Zawahał się i postanowił nie podejmować kolejnych prób. Wiedział, że są systemy, które mogą zablokować dostęp do przenośnego urządzenia. Nie znał się na tym, ale wolał być ostrożny. Kto może mu pomóc? Jego szare komórki znów rozpoczęły intensywną pracę. Potrzebował osoby, która świat oprogramowania i systemów komputerowych ma w jednym palcu i będzie potrafiła złamać to zabezpieczenie.”

Aneta Grabowska, www.zaczytana.com.pl:

„Czasem zwykła ciekawość może sprawić, że przeszłość zacznie kłaść się cieniem na teraźniejszości… Tajemnica sprzed kilkudziesięciu lat, zbrodnia, a w tle rodzące się uczucie – ta książka ma wszystko, by sprawić, że Czytelnik nie będzie się mógł od niej oderwać!”

Maria Derejczyk-Zwierzyńska, www.czytelnia-mola-ksiazkowego.pl:

„Ta książka to gratka nie tylko dla mieszkańców Dolnego Śląska. Czytelnicy, którzy lubią, gdy przeszłość przeplata się z teraźniejszością, na pewno znajdą tu coś dla siebie. Polecam zwłaszcza pasjonatom II wojny światowej.”

Agnieszka Krizel, nietypowerecenzje.blogspot.com:

„Trzymająca w napięciu historia. Gołębiowski myli tropy i tworzy specyficzny klimat, który znakomicie oddaje zagadkową fabułę.”

Źródło: PiMBP w Kole

 

Subskrybuj
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Najnowsze.
Najstarsze. Najbardziej oceniony.
Informacje zwrotne.
Zobacz wszystkie komentarze.
Sympatyk PiSu
Sympatyk PiSu
3 lat temu

O i kandydat na burmistrza.

Telefon interwencyjny

Widziałeś(aś) coś ważnego? Chcesz się podzielić informacją?
Masz problem i nie wiesz co robić?

Zadzwoń!
Anonimowość gwarantowana!

600 152 526

1
0
Jeśli podoba Ci się artykuł, prosimy o komentarzx
()
x