Bloki na Asnyka oddane!

Autor: kurier-kolski.pl | 25.08.2011

Dwa bloki z komunalnymi mieszkaniami socjalnymi przy ul. Asnyka w Kole zostały oddane do użytku. Po 8 miesiącach poślizgu kilkanaście rodzin doczekało się przydziałów. Ile się nie doczekało? Kilkaset. Potrzeby są ogromne!

Ta inwestycja od samego początku budziła wiele kontrowersji i w atmosferze skandalu się kończy. Miejsce, które od zawsze było zalewowe, teren dawnej rzeźni miejskiej na końcu ul. Asnyka, należało jeszcze kilka lat temu do PSS SPOŁEM. Potem przeszło na rzecz miasta Koła. Jak wspominają pracownicy Spółdzielni, tam zawsze stała woda, wprost wszystko pływało. Dlatego pozbyto się budynków i gruntu bez cienia żalu.

We wcześniejszych zamierzeniach i koncepcjach obszar zalewowy na końcu ulicy Asnyka był w całości przeznaczony na stworzenie terenów rekreacyjno-sportowych (patrz rysunki i zdjęcia pod spodem). Już w roku 1983 stworzono plany, w których tak zakwalifikowano ten fragment najstarszej części Koła i przez lata zwożono tam niepotrzebny gruz i ziemię, by podwyższyć ten teren. Czemu? Bo tam było po prostu jedno wielkie bagno, dziura i nic więcej. Nigdy nie planowano w tym miejscu budowy ciężkich budynków ze względu na niestabilność gruntów!


Fragment makiety koncepcji zagospodarowania kolskiej Starówki. Wizualizacja parku z terenami sportowymi, który miał być utworzony w miejscu wybudowanych bloków komunalnych na ul. Asnyka w Kole.


Koncepcja planu zagospodarowania przestrzennego kolskiej Wyspy z 1987 roku. U góry z lewa widać cały teren na końcu Asnyka jako rozległy park z terenami sportowo-rekreacyjnymi.

Kilka lat temu władze miasta wpadły na „genialny” pomysł wybudowania w tym fatalnym miejscu dwóch bloków komunalnych. Każdy z nich po 9 mieszkań. Od początku były oczywiście problemy z tą budową, mimo że budynki postawiono zupełnie bez piwnic. Nie było tu możliwości zrobienia ich ze względu na bardzo wysoki stan wody. Wiele miesięcy dzień i noc wypompowywano wodę nachodzącą do wykopów pod fundamenty. W okresie ostatniej powodzi wszystko tu dosłownie pływało! Powstawało więc coraz większe opóźnienie w inwestycji. W końcu po długim przestoju i wielu perypetiach oddano bloki do użytku dopiero teraz, pod koniec sierpnia – z 8.miesięcznym opóźnieniem!!!

Bloki robią duże wrażenie. Mieszkania są komfortowe, pięknie wykończone, wykafelkowane. Dookoła estetyczne otoczenie, kostka brukowa i zielone trawniczki. Jak na kolską Starówkę to ekskluzywna zabudowa! Ale ekskluzywnie szykują się również opłaty za te lokale. Wiele osób, które miały szansę w nich mieszkać, już zawczasu zrezygnowało. Budynki mają bowiem ogrzewanie…gazowe. Jakie rachunki za ten „komfort” będą zmuszeni zapłacić ich najemcy, przekonają się sami na własnej skórze już wkrótce. A gdy nie będą płacić, to kto zapłaci za to? My wszyscy, podatnicy z całego miasta, ci, którzy płacą swoje zobowiązania.

reklama

W tym miejscu warto przypomnieć, że nowo oddane do użytku mieszkania komunalne na Asnyka mają status mieszkań socjalnych, czyli z przeznaczeniem dla najuboższych. Choć nie tylko, bo 4 z 18 mieszkań przypadły dwóm rodzinom z budynków do rozbiórki po dawnej „Goplanie” (tych, które już dwa razy się paliły!) oraz kolejnym dwóm z okazałej, narożnikowej prywatnej kamienicy (dawny przedwojenny hotel miejski), która ma być remontowana. Szefowa Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Kole pismem sprzed kilku miesięcy przestrzegła burmistrza, że jeśli nie wyprowadzi szybko tych rodzin z zagrożonych budynków, to sprawę skieruje wprost do prokuratury. Pomogło. Te 4 rodziny otrzymały przydział na Asnyka. Pozostało 14 mieszkań, które już zostały rozdysponowane. Jednak kolejka potrzebujących, czekających całymi latami na mieszkania komunalne, rodzin mieszkających w urągających warunkach, jest w Kole kilkaset!!! Tymczasem nie wiadomo czy i kiedy powstaną kolejne bloki komunalne. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, w tym samym miejscu na końcu Asnyka urząd planuje wybudować w przyszłości kolejne dwa podobne bloki. I znów na tym fatalnym, wiecznie podmokłym gruncie. Jak długo nowe domy będą stać w tym miejscu bez problemów, skoro lustro wody za wałem jest na wysokości gruntu lub nawet wyżej? Niemniej na razie i tak miasto nie ma pieniędzy na kolejne bloki, więc należy to włożyć między bajki.

I jest jeszcze jedna dziwna sprawa. Dwa lata temu zakończono budowę nawierzchni ulicy Asnyka. Pod nowymi blokami komunalnymi również zrobiono drogę z kostki. Jednak pomiędzy wybudowaną wcześniej Asnyka a drogą przed blokami jest 50.metrowy odcinek błotnistej mazi. Miastu zabrakło pieniędzy czy urzędnikom miejskim wyobraźni???

Tekst i foto: MARIUSZ KOZAJDA

ogłoszenie

Subskrybuj
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Najnowsze.
Najstarsze. Najbardziej oceniony.
Informacje zwrotne.
Zobacz wszystkie komentarze.
zax
zax
9 lat temu

Jeżeli chodzi o wodę w tamtym miejscu, to nie zbiera się ona tylko tam. W piwnicach budynków przy Nowym Rynku podczas powodzi też stała woda, a jakoś kamienice jakoś dalej stoją

Telefon interwencyjny

Widziałeś(aś) coś ważnego? Chcesz się podzielić informacją?
Masz problem i nie wiesz co robić?

Zadzwoń!
Anonimowość gwarantowana!

600 152 526