O dopalaczach w kolskim Starostwie Powiatowym

Autor: kurier-kolski.pl | 23.01.2011

W kolskim Starostwie Powiatowym odbyło się spotkanie pracowników Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej i funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji z przedstawicielami gmin powiatu kolskiego oraz dyrektorami szkół. Jego celem było szkolenie dotyczące szkodliwości „dopalaczy”. W zebraniu wziął udział wicestarosta kolski Marek Banaszewski.

Termin „dopalacze” to określenie potoczne stosowane wobec substancji do niedawna dostępnych legalnie, sprzedawanych jako „produkty kolekcjonerskie”. „Dopalacze” stanowią olbrzymią grupę  różnorodnych środków lub ich mieszanek o działaniu pobudzającym lub odurzającym.

Obejrzyj relację wideo ze spotkania o „dopalaczach” w Starostwie:

Wśród nich są zarówno substancje pochodzenia naturalnego pozyskiwane z roślin, jak i wiele produktów syntetycznych. Większość ze sprzedawanych preparatów ma nieznany dla kupującego skład chemiczny. Wielokrotnie jest on odmienny od deklarowanego.

W 2008 roku nastąpił wysyp sklepów z „dopalaczami” w Polsce. Kontrole tych sklepów rozpoczęto dopiero 2009 i 2010 roku. W ich wyniku stwierdzono szereg nieprawidłowości. W wyniku ogromnego nacisku społecznego na początku października 2010 roku doprowadzono do zamknięcia tych sklepów i zabroniono handel nimi.

W Wielkopolsce w 2010 roku były 173 sklepy handlujące „dopalaczami”, z tego w naszym rejonie: 5 w Koninie, 5 w Kole, 6 w Turku. Wszystkie zostały zamknięte lub przebranżowiły się.

Nie jest to niestety równoznaczne z zaprzestaniem sprzedaży „dopalaczy” w Polsce. One nadal są rozprowadzane, być może nawet w większych ilościach. Odbywa się to po cichu, nielegalnie, przez Internet (wysyłkowo) lub po prostu w innych sklepach „spod lady”. W całym kraju pojawiają się również specjalne automaty, podobne do automatów z napojami czy słodyczami, z których również można kupować „dopalacze”. I to niestety legalnie!!! Statystyki szpitalne pokazują, że liczba zatruć dzieci i młodzieży dopalaczami nie tylko nie zmalała, ale nawet wzrosła od czasu zamknięcia sklepów. Jak więc widać działania, które podejmuje rząd są nieskuteczne i należy przedsięwziąć inne.

Cała akcja zamykania sklepów i wprowadzenie zakazu sprzedaży „dopalaczy” była przeprowadzona tuż przed wyborami samorządowymi, w trakcie kampanii wyborczej. Czy był to zbieg okoliczności? Wcześniej przez kilka lat nie robiono praktycznie nic w tym temacie, mimo że rodzice dzieci i społeczności lokalne sygnalizowały problem i próbowały wymóc na władzach w Warszawie określone decyzje.

30 grudnia 2010 roku został powołany Powiatowy Zespół ds. Przeciwdziałania Dopalaczom, w skład którego weszli funkcjonariusze Policji w Kole oraz pracownicy Inspekcji Sanitarnej w Kole. Zespół ma w planach prowadzenie działań edukacyjnych skierowanych do dzieci i młodzieży naszego powiatu, by uświadamiać im szkodliwość zażywania „dopalaczy”.

Mariusz Kozajda

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Informacje zwrotne.
Zobacz wszystkie komentarze.

Telefon interwencyjny

Widziałeś(aś) coś ważnego? Chcesz się podzielić informacją?
Masz problem i nie wiesz co robić?

Zadzwoń!
Anonimowość gwarantowana!

600 152 526

0
Jeśli podoba Ci się artykuł, prosimy o komentarzx
()
x