Pożar hal z chemikaliami wywołał sensację w ogólnopolskich mediach

Autor: kurier-kolski.pl | 02.08.2018

1 sierpnia br. w miejscowości Borki (gm. Koło) doszło do pożaru budynków hal garażowo-magazynowych. Pożar został zgłoszony do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Kole o g. 21:45. Na miejsce zdarzenia zadysponowane zostały zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Kole oraz jednostki OSP z terenu powiatu kolskiego. Później dojechały jednostki z innych powiatów Wielkopolski. W wyniku pożaru częściowemu spaleniu uległa hala warsztatowo-garażowa oraz przyległa wiata i znajdujące się w nich pojazdy, urządzenia, elementy wyposażenia wnętrza oraz sprzęt warsztatowy. Dochodzenie w sprawie przyczyny pożaru prowadzi Policja. Działania ratowniczo-gaśnicze przez ponad 14 godzin prowadziło łącznie 35 zastępów straży pożarnej.

Po dojeździe na miejsce zdarzenia pierwszych zastępów przeprowadzono rozpoznanie, w wyniku którego ustalono, że pożarem objęty jest cały budynek jednej z hal oraz pożar rozprzestrzenia się na przyległą wiatę garażową, panuje silne zadymienie i wysoka temperatura, palą się elementy wyposażenia wnętrza, sprzęt warsztatowy pojazdy garażowane w hali i wiacie.

Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu terenu objętego działaniem ratowniczym, podaniu czterech prądów gaśniczych piany i wody w miejsce pożaru oraz prądu gaśniczego wody w obronie na nieobjętą pożarem część wiaty wraz z wyposażeniem.

W wydzielonym pomieszczeniu hali znajdował się magazynek ze środkami chemicznymi wykorzystywanymi przez firmę w procesach dezynfekcji i deratyzacji. Pożar zgromadzonych chemikaliów stwarzał największe zagrożenie, w związku z czym ewakuowano 6 mieszkańców z pobliskich trzech posesji oraz do gaszenia wykorzystano proszek gaśniczy.

Działania kolskich strażaków wspomagały specjalistyczne grupy ratownictwa chemicznego z Poznania i Konina, siły i środki OSP zadysponowane z powiatu konińskiego i tureckiego, zastępy ratowniczo–gaśnicze z JRG Leszno, JRG Krotoszyn, JRG Konin, JRG Ostrów Wielkopolski, JRG Turek, JRG Poznań oraz grupa operacyjna Komendy Wojewódzkiej PSP w Poznaniu.

Po ugaszeniu pożaru nadpalone pojemniki z chemikaliami zostały zabezpieczone i złożone w wyznaczonej strefie. W wyniku pożaru częściowemu spaleniu uległa hala warsztatowo-garażowa oraz przyległa wiata i znajdujące się w nich pojazdy, urządzenia, elementy wyposażenia wnętrza oraz sprzęt warsztatowy. Dochodzenie w sprawie przyczyny pożaru prowadzi Policja. Działania ratowniczo-gaśnicze przez ponad 14 godzin prowadziło łącznie 35 zastępów straży pożarnej.

Tekst: mł. bryg. Jacek Wiśniewski, Foto: JRG Koło

Od Redakcji:

Pożar, choć tak naprawdę nie był niczym szczególnym, urósł medialnie do ogromnej tragedii i był opisywany oraz pokazywany nawet przez ogólnopolskie massmedia: gazety, portale i telewizje. Czemu? W wakacje jest dużo mniej materiałów do publikacji, więc na siłę szuka się sensacji.

6 odpowiedzi do wpisu

  1. Asdg

    Tak mi się wydaje że dla właściciela to jest ogromna tragedia i wypadałoby okazać trochę empatii tym bardziej że jest to lokalny przedsiębiorca. A swoją drogą ogólnopolskie media szybciej poinformowały o zdarzeniu niż Pan. Pozdrawiam

  2. Anonim

    Dokładnie jako ostatni portal podał te wiadomości chyba niewie redaktor jakie to było zagrożenie i tam trzeba było gasić to piana a nie woda też niech redaktor tak niewypisuje jak niewie

    • kurier-kolski.pl

      Wiem więcej niż ci się człowieku wydaje. Chciałbyś wiedzieć tyle co ja he he 😀 Wiem także, jakie niektórzy dziennikarze potrafią robić sensacje z niczego. I tak było w tym przypadku! Przerost formy nad treścią. I tyle.

  3. Wlascixiel sie ciszy wczesniej wypalal smieci za garazami kimu tobylo na reke a ludzie sie truli

  4. Roma

    Panie redaktorze być może Anonim wie tyle co Pan a może nawet więcej. Po co Pan komentuje wpisy? Inne portale nie prowadzą polemiki i chwała im za to. Czy widział Pan żeby np w ogólnopolskich portalach redaktorzy komentowali wpisy internautów? Ja nie bo jest to niepotrzebne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Telefon interwencyjny

Widziałeś(aś) coś ważnego? Chcesz się podzielić informacją?
Masz problem i nie wiesz co robić?

Zadzwoń!
Anonimowość gwarantowana!

600 152 526