Zrujnowana kamienica po hotelu na Starówce nie zostanie zburzona – jak informowano z kolskiego Ratusza!

Autor: kurier-kolski.pl | 08.08.2017

1Nieco sensacyjne, ale równocześnie dziwne informacje wychodziły w ostatnich miesiącach z kolskiego Ratusza na temat zrujnowanej kamienicy po hotelu Polonia przy Starym Rynku. Burmistrz kilkakrotnie mówił publicznie, przy różnych okazjach, w tym na komisjach i podczas sesji Rady Miejskiej, a także było to pisane na stronie internetowej Miasta Koła, że dzięki jego staraniom i UM udało się załatwić problem spalonej, rozlatującej się zabytkowej kamienicy po hotelu, na kolskiej Starówce, sprawy zostały pozytywnie załatwione i na wiosnę 2017 r. zostanie ona … ROZEBRANA przez nowego właściciela, a w tym miejscu powstanie nowy  gmach nawiązujący wyglądem do starej elewacji. Na stronie miasta opublikowano nawet wizualizację takiego nowego budynku, który miał być wzorowany na oryginalnej starej kamienicy. Nagle, kilka dni temu, wokół zabytku postawiono metalowe rusztowanie. Czy taki stelaż stawia się przy wyburzanych murach? Jasne, że nie! Więc czemu z UM wychodziły informacje o rozbiórce? Czy Ratusz, który powinien być wiarygodnym źródłem informacji dla mieszkańców faktycznie takim jest? Konserwator Zabytków z Konina potwierdza, że to  zabytek wysokiej klasy i nie ma żadnej prawnej możliwości takiej rozbiórki! Elewacja musi być remontowana, a pewne zmiany są dopuszczalne tylko wewnątrz.

 

Każdą osobę związaną emocjonalnie z naszym miastem Kołem boli zły stan techniczny i brzydki wygląd kolskiej Starówki, który trwa już wiele, wiele lat. Wstydzimy się tego, szczególnie przed osobami przyjezdnymi, gośćmi z zewnątrz, bo jadąc do innych miast widzimy kolosalną różnicę!

wyspa

W ciągu ostatnich kilku poprzednich kadencji samorządu udało się i tak wiele zrobić w tym temacie. Podstawowym problemem była katastrofa i późniejsza długa odbudowa Ratusza, ale udało się to zrobić. Później, w latach 1994 – 2002, udało się zmodernizować w tej części miasta oświetlenie uliczne, zbudować gazociąg, sieć kolektorów deszczowych i ściekowych oraz zacząć odprowadzać ścieki ze Starówki i z Kaliskiego Przedmieścia do miejskiej oczyszczalni ścieków (sfinansowane z preferencyjnych, w większości umarzalnych pożyczek z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska, którego dyrektorem wówczas był Jacek Klukaczyński, późniejszy szef kolskich Wodociągów, zwolniony przez obecnego burmistrza i niedawno oczyszczony przez dwie instancje sądowe).

Przy pomocy środków miejskich i pozyskanych z zewnątrz wyremontowano wiele zabytkowych budynków na Starówce, w tym kamienicę po dawnym Banku NBP, gdzie zrobiono siedzibę MOPS-u, oraz zrujnowany gmach między kościołami z 1888 roku, gdzie znalazł swoje miejsce Urząd Miejski. Obie instytucje przeniesiono z Przedmieścia, a więc ku wygodzie mieszkańców najstarszej części Koła. KTBS wykonał remonty elewacji najpiękniejszych kamienic komunalnych przy ul. Mickiewicza oraz na Starym Rynku.

20170808_012711

20170808_001256

20170808_001348

20170808_001357

20170808_012702

Dużym sukcesem zakończyła się modernizacja wielu dróg i placów na Kaliskim Przedmieściu i Starówce, na czele z całym wielkim głównym placem i drogami dookoła Ratusza (sfinansowane z obligacji miejskich). Dzięki usilnym staraniom ówczesnych władz miasta i powiatu udało się także zrealizować kolejne dwie ogromne, niezwykle kosztowne inwestycje – generalne remonty dwóch mostów prowadzących na Starówkę, łączących trzy części naszego miasta. Mosty były już wtedy w tragicznym stanie technicznym.

20170808_001044

20170808_001215

11

10

Ratusz

Na kolskiej Starówce udało się też wybudować kilka pięknych budynków komunalnych – jeden na ul. Grodzkiej, drugi tuż obok kolskiej Fary (na ul. ks. kard. S. Wyszyńskiego), a za kadencji burmistrza Drożdżewskiego – kolejne dwa budynki miejskie na końcu ul. Asnyka.

8

9

6

7

Dodatkowo władzom duchownym udało się wyremontować matkę kolskich świątyń – prastary kościół farny, a także piękny kościół i Klasztor OO. Bernardynów (ten drugi z pewnym wsparciem finansowym ze strony radnych – z budżetu Miasta Koła). Teraz są to dwie perły nie tylko tej części Koła, ale całego miasta i powiatu!

Kościół klasztorny w Kole

Fara w Kole

Wyżej wymieniłem tylko te ważniejsze inwestycje minionych lat, ale było ich znacznie więcej. O wiele więcej. Niestety, większość ludzi ma bardzo dobrą pamięć, ale bardzo krótką, i często już nie pamięta jak dużo wtedy zrobiono oraz jak ogromnym wysiłkiem i kosztem finansowym!!!

**********************************************************************************

Potem nastąpił regres w inwestycjach na Starówce. Wszystko jakby zatrzymało się i niedługo miną 3 lata tej kadencji władz, a efekty są raczej mizerne… Oprócz kwiatków, ławeczek, siłowni zewnętrznej, nowego placu zabaw za 30.000 zł przed Muzeum i remontu elewacji jednego budynku komunalnego, niewiele więcej udało się zrobić w tej części miasta. Ten bilans poprawiła niedawno rozpoczęta zabudowa placu po „Goplanie”, na co radni przeznaczyli około 2,5 mln zł, a burmistrz podpisał z BGK dofinansowanie na budowę na ok. 1,2 mln. zł.

20170421_145200 (2)

Na Starówce nadal straszą wyrwy w pierzejach Starego Rynku po wyburzonych domach, ale zdecydowanie najgorzej wygląda okazały gmach zabytkowej kamienicy po hotelu Polonia, którego wypalony, pozbawiony dachu i okien kikut robi makabryczne wrażenie. Od wielu lat ością w gardle wszystkim stoi też kilkuhektarowy grunt z halami po dawnej fabryce ZREMB przy ul. Żelaznej. Dosłownie kilka dni temu teren ten został w końcu definitywnie sprzedany przez prywatnego właściciela z Konina, który męczył się z nim przez ponad 8 lat, nie mogąc tam nic sensownego zaplanować i zrealizować, szczególnie przez zakaz wjazdu pojazdów powyżej 4 ton oraz niekorzystny plan zagospodarowania przestrzennego, ale również przez problemy z dogadaniem się z władzami miasta. Teraz radni przystąpili do zmiany planu zagospodarowania i podobno ma powstać tam okazała galeria handlowa, którą deklaruje budować nowy właściciel, także prywatny. Oby się to spełniło!

W związku z tym wszystkim postanowiłem spotkać się i porozmawiać o tych zamierzeniach z Konserwatorem Zabytków w Koninie, kierownikiem konińskiej delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków – Grzegorzem Budnikiem. Liczyłem, że dowiem się od niego więcej szczegółów dla naszych Czytelników.

20170518_161059Siedziba Konserwatora Zabytków w Koninie.

Między innymi pokazałem Konserwatorowi Zabytków informację, którą zamieszczono na stronie internetowej Miasta Koła w dniu 12 kwietnia br, prosząc o komentarz. Informacja dotyczyła prywatnej kamienicy „po hotelu” przy zbiegu ulic Stary Rynek i Jasnej, a zilustrowana była projektem podobnego do niej, nowego budynku. Cytuję: „Burmistrz Miasta Koła Stanisław Maciaszek przedstawia mieszkańcom koncepcję powstania kamienicy na działce znajdującej się przy ul. Stary Rynek – Jasna, tj. po byłym hotelu Polonia. Po wielu rozmowach Wojewódzki Konserwator Zabytków w Koninie wyraził zgodę na rewitalizację i odtworzenie tej substancji hotelowej. Dzięki pomocy Urzędu Miejskiego współwłaściciele uregulowali sprawy spadkowe związane z przedmiotową nieruchomością. Już w listopadzie ubiegłego roku kamienica posiadała uregulowany stan prawny. Wkrótce oczy mieszkańców będzie cieszyć wybudowana w tym samym miejscu kamienica o powierzchni  747,60 m² z lokalami pod wynajem dla instytucji, przedsiębiorców i mieszkańców.”

Potem informacje w podobnym tonie ukazywały się na stronie miasta, na sesjach Rady i Komisjach jeszcze kilka razy, w tym ostatnio, 25 lipca br., na miejskiej stronie internetowej pojawiła się kolejna, cytuję: „Jeszcze w miesiącu lipcu b.r. rozpoczną się prace wyburzeniowe zabudowań znajdujących się przy zbiegu ulic Kajki i Jasnej. Zaplanowano w tym miejscu wybudowanie budynku mieszkalnego z 12 lokalami.”

I co? I nic! Miesiąc lipiec dobiegł końca, minął, a zabytek nadal stoi… Jego tylne oficyny także. Nie dość tego, wszystko ogrodzono nowym, estetycznym i bezpiecznym (bez dziur jak poprzednio) płotem, a dookoła murów ustawiono rusztowania budowlane, a więc trwają przygotowania do rozpoczęcia remontu!

5

3

Gdy Konserwator Grzegorz Budnik zapoznał się z tymi informacjami przekazywanymi naszym mieszkańcom oraz radnym przez Urząd i burmistrza – zdecydowanie zaprzeczył. Powiedział, że nigdy na nic takiego nie wyrażał zgody, ani nie zamierza dać zgody na wyburzenie tej zabytkowej kamienicy, bo ciągle jest ona wpisana do Rejestru Zabytków, i – co ważne – nigdy nie została z niego wykreślona. Był wyraźnie zdziwiony tym, że Urząd Miejski w Kole rozpowszechnia takie informacje. – Nie istnieje prawna możliwość rozbiórki tej kamienicy i budowy w tym miejscu „nowego” zabytku – powiedział naszej Redakcji. Tym bardziej, że budynek ten był i jest nadal własnością prywatną, a nie komunalną miasta, więc co ma piernik do wiatraka?

W mailowej odpowiedzi na nasze zapytania w sprawie zabytkowego obiektu kamienicy po hotelu Polonia Konserwator Zabytków z Konina wyjaśnił, że:

1. kamienica ta jest wpisana do Rejestru Zabytków Województwa Wielkopolskiego i jako taka podlega prawnej ochronie konserwatorskiej w oparciu o art. 7 pkt 1 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami; nie istnieje prawna możliwość rozbiórki obiektu wpisanego do rejestru zabytków;

2. właściciel zabytku nieruchomego wpisanego do rejestru zabytków może wystąpić do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z wnioskiem o rozpatrzenie sprawy w przedmiocie możliwości wykreślenia tego zabytku z rejestru zabytków;

3. ostatnia próba takiego wykreślenia skończyła się odmową ze strony Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, a nic mi nie wiadomo o ponowieniu takiej próby;

4. na spotkaniu z Burmistrzem Miasta Koła w dniu 23. 03. 2017 r., w toku wstępnych rozmów roboczych, przedstawiłem swoje stanowisko w przedmiocie tej kamienicy – stanowisko określało warunki sine qua non możliwości prowadzenia dalszych rozmów o tym obiekcie:

– bezwzględnemu zachowaniu podlega historyczna kompozycja bryły, historyczna forma dachu i historyczna forma elewacji (wszystkich w obrębie murów magistralnych);

– uwzględniając katastrofalny stan zachowania kamienicy mogę dopuścić w trakcie remontu wymianę stropów i więźby dachowej z zastosowaniem nowych technologii – byłyby one wręcz konieczne z uwagi na to, że budynek musi być usztywniony;

– organ ochrony zabytków będzie skłonny do kompromisowych rozwiązań odnoszących się do dyspozycji przestrzennej wnętrz – zachowany będzie musiał być historyczny szkielet dyspozycji przestrzennej wnętrz; rozmowy mogą dotyczyć dodatkowych podziałów, jakiś scaleń wnętrz, zmian lokalizacji wewnętrznych otworów drzwiowych;

– stolarka okienna na poziomie powyżej parteru, zewnętrzna stolarka drzwiowa oraz historyczny detal podlegają konserwacji i odtworzeniu w częściach niezachowanych, z przyjęciem tradycyjnych technologii,

– możliwe jest rozważenie przekształcenia parteru w zakresie otworów witrynowych, z zastosowaniem rozwiązań nowoczesnych o formie harmonizującej z historyczną kompozycją elewacji.

Spełnienie wyszczególnionych powyżej warunków daje dobre rokowania na znalezienie kompromisu z organem ochrony zabytków. Tak więc jeżeli jest szansa na prowadzenie prac remontowych w tak zarysowanych ramach, należy się z tego cieszyć. Nie istnieje natomiast prawna możliwość rozbiórki tej zabytkowej kamienicy i budowy w tym miejscu „nowego” zabytku.

Podsumowując:

  • nie było nigdy i nie ma nadal żadnej prawnej możliwości wyburzenia zabudowań kamienicy przy zbiegu ulic Stary Rynek/Jasna, ponieważ jest to wysokiej klasy zabytek wpisany do Rejestru Zabytków Województwa Wielkopolskiego,
  • jest więc nieprawdą, że budynek będzie rozbierany, a w jego miejscu powstanie coś innego,
  • rozbiórce mogą ulec jedynie zrujnowane oficyny i budynki gospodarcze znajdujące się za kamienicą, od strony ul. Jasnej i Kajki, ale na to również musi być pozwolenie konserwatora i wszelkie uzgodnienia z nim, których jeszcze nie poczyniono,
  • Konserwator Zabytków stoi na stanowisku, że całe mury zewnętrzne, a więc elewacja kamienicy, musi zostać gruntownie odrestaurowana, odnowiona, za to dopuszcza zmiany wewnątrz budynku, nowe stropy, ściany oraz dach, a także przekształcenia parteru na witryny wystawowe harmonizujące się dobrze z resztą elewacji.

4

To bardzo dobra wiadomość, że w końcu problem istnienia przepięknej zabytkowej kamienicy po hotelu Polonia znajduje swój szczęśliwy finał, że pojawił się chętny inwestor z Kalisza, który odkupił od poprzednich właścicieli całą posesję i chce ją teraz przywrócić do życia. Na pewno nie ma w Kole osoby, która by się z tego faktu nie cieszyła. Jednak rozpowszechnianie przez Urząd Miejski w Kole nieprawdziwych informacji o tej inwestycji jest wprowadzaniem mieszkańców miasta w błąd, co nie powinno mieć miejsca. Tym bardziej, że jest to w całości inwestycja prywatna.

Tekst i foto: MARIUSZ KOZAJDA

21 odpowiedzi do wpisu

  1. Mleczarz Probst

    Doszło do tego, że człowiek czeka bardziej na wybory niż na mundial

  2. Sympatyk PiSU

    Moim zdaniem Od Maciaszka i Malczyk Stasiak komuniści powinni się uczyć jak uprawiać propagandę…. Są mistrzami kłamstwa… Prawdopodobnie w kole trwa konkurs na największego kłamczucha

  3. figa

    Ludzie patrze czytam i oczom nie wierze.
    Jeszcze warto zapytac gdzie jest spalarnia gdzie fabryki w specjalnej strefie gdzie jest wiezienie gdzie cala geotermia te setki miejsc pracy i gdzie te wszystkie pomysły i obiecywane inwestycje zapowiadane przez p.Maciaszka w jego sławnych kwiecistych wywiadach i na stronie urzedu miasta.Tego jest cala dluuuuuuuga lista.

  4. Mariola

    Panie Kozajda, jestem zaskoczona Pana profesjonalizmem. Jak można było pozwolić odejść z Urzędu takiemu pracownikowi. Wstyd dla Burmistrza. Pan ma tak lekkie pióro, aż miło się czyta Pana artykuły. Niech Pan zacznie wydawać gazetkę, moi znajomi wciąż dopytują czy już pojawiło się wznowienie Pana wydawnictwa. My kobietki w średnim wieku wolimy gazetkę. Teraz przed wyborami dobrze byłbyło gdyby ukazywała się gazeta, gdyż byśmy wiedziały co się dzieje i na kogo nowego wybrać na burmistrza. Moje koleżanki bardzo by chciały wznowienia gazety. Proszę rozważyć naszą sugestię. Moim koleżankom ja czytam bo przynoszę laptopa od wnuków, są zachwycone. Dzięki Panu nawet częściej się widzimy, bo jak się coś się ukazuje to od razu robimy spotkanie i czytamy. Pozdrawiam Pana bardzo serdecznie. Proszę pisać, chociaż podejrzewam że Ratusz Panu nie sprzyja. CO NIECO SŁYSZAŁAM NA MIEŚCIE. Ja i moje koleżanki pozdrawiamy i czekamy za wersją papierową bo wybory tuż, tuż….

  5. ida

    dla mnie nie ma znaczenia czy wyburzenie czy remont,ważne że będzie ładnie i bezpiecznie.Po tylu latach uważam że to wspaniała wiadomość zwłaszcza że będziemy mogli cieszyć oczy zabytkowym odrestaurowanym budynkiem.Brawo

    • kurier-kolski.pl

      Mnie to również bardzo cieszy, ale dla mnie ma to znaczenie, bo nigdzie na świecie, w normalnych państwach, zabytków nie wyburza się, ale chroni i remontuje, dlatego, że to nasza historia i spuścizna naszych przodków, ich ciężka praca, więc powinniśmy to szanować i zachowywać dla potomnych. Pozdrawiam. M. Kozajda

  6. Handret

    !Kłamczuch,burzyciel i niszczyciel zrobił z naszego miasta Szmaciaszkowo !

  7. Listopad 2018

    Na szczęście do przyszłorocznych wyborów coraz bliżej, już nieco ponad 1 rok i 3 m-ce.

  8. Anonim

    A i tak zwalnia ludzi….

  9. Kolanka

    Jak to zwalnia skoro na bip są informacje o naborach nowych pracowników do Urzędu Miasta.

  10. Janina

    Szacunek dla Pana Redaktora za ogromną wiedzę o Kole oraz za to,że chce mu się dla nas pisać takie artykuly nawiazujące do historii i ilustrowane starymi zdjęciami.Warto porównac jak to wyglada u innych trzy zdania i zdjecie i sensacja jak samochod wjechał do rowu.

  11. R.P.

    Oby tylko ten hotel nie runął podczas tego remontu…

  12. Anonim

    „Zabytek wysokiej klasy”- proszę, bądźmy poważni…

    • kurier-kolski.pl

      Jestem bardzo poważny.
      Czy Pan/Pani wie czym jest Rejestr Zabytków? Bo ja tak. W tym rejestrze są umieszczone stare kolskie kościoły, Ratusz i Zamek… Ale z budynków mieszkalnych w Kole jest w nim tylko ten jeden budynek.
      O czym to świadczy?
      Pozdrawiam
      M. Kozajda

  13. Wujek Chłodek

    @~kurier-kolski.pl

    Tego nieuleczalnie chorego z glupoty nie ma co pozdrawiac, bo i tak od tego zdrowszy nie bedzie!

  14. Anonim

    wchodzę na e-kolo i czytam ,, Policjant w czasie wolnym zatrzymał nietrzeźwego rowerzystę” -aż nie mogę wyjść z podziwy dokąd zmierza e-kolo, to kpina, aż mi szczena opadła. Panie Kozajda podpowiedz koledze z e-kolo aby WAŚĆ KOŃCZYŁ, WSTYDU OSZCZĘDZIŁ, TOTALNA MASAKRA. Pomogę temu rowerzyście i wyciągnę go z tego. Zostawcie tych rowerzystów w spokoju, dajcie im oddychać.

  15. Tom Bombadil

    TYLKO KURIER !!!
    W Śródziemiu czytają wszyscy:)

  16. Sympatyk PiSU

    E koło nic nie widzi nic nie wie….
    Nie ma spraw w sądzie, odszkodowań i wielu innych. Jest zajebiscie jednym słowem. Kwiatki

  17. Sprowadzany pseudo fachowiec.

    @Mleczarz Probst, żebyś wiedział.

  18. Gość

    Są kwiatki i to na każdym skrzyżowaniu. Czekam aż Pan Tomasz Sobolewski powie nam ile komisja budżetu i finansów przeznaczyła na owe kwiatki i te na słupach też razem.
    A i jeszcze te kwiatki – odszkodowania.
    Myślę ,ze sesja w sierpniu będzie już z Pana udziałem.
    Życzę szybkiego powrotu do zdrowia,bo ktoś musi nad tym wszystkim czuwać.

  19. T.K.

    Zabytki miasta koła:
    – dzielnica staromiejska, nr rej.: 384 z 26.07.1951
    – kościół par. pw. Świętego Krzyża, ul. Kościelna, XIV-XV, nr rej.: 232 z 17.01.1953
    – zespół klasztorny bernardynów, ul. Klasztorna, nr rej.: 263 z 17.01.1953:
    – kościół pw. Nawiedzenia NMP, 1773-82
    – klasztor, 1755-64
    – kościół ewangelicki, ul. Sienkiewicza 5, 1884, nr rej.: 450/191 z 17.10.1990
    – pastorówka, nr rej.: j.w.
    – kaplica cmentarna, ul. Poniatowskiego, ok. 1900-10, nr rej.: 460/201 z 7.05.1991
    – cmentarz ewangelicki, ul. Dąbrowskiego, 1 poł. XIX, nr rej.: A-536/277 z 23.11.1998
    – ruiny zamku → Gozdów, gm. Kościelec
    – ratusz, k. XIV, 1815, nr rej.: 376 z 17.01.1953
    – dom, ul. Grodzka 2, poł. XIX, nr rej.: A-533/274 z 14.10.1998
    – starostwo, ob. bank, ul. Mickiewicza 12, 1883, nr rej.: 458/199 z 7.05.1991
    – willa „Sejmik”, ul. Mickiewicza 27,1880-90, nr rej.: 459/200 z 7.05.1991
    – dom, ul. Sienkiewicza 7, 1912, nr rej.: A-536/277 z 21.12.1998
    – hotel, ob. dom, ul. Stary Rynek 26, 1887, nr rej.: 470/211 z 17.02.1992
    – spichlerz, ul. Żelazna, drewn., XVIII, nr rej.: 342 z 22.09.1950
    – zespół d. Fabryki Fajansu i Porcelany, 1 poł. XIX, nr rej.: A-484/225 z 15.03.1993:
    – piecownia
    – malarnia
    – przerobownia mas
    – piec ceramiczny nr 7, nr rej.: 1518 z 29.05.1974

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Telefon interwencyjny

Widziałeś(aś) coś ważnego? Chcesz się podzielić informacją?
Masz problem i nie wiesz co robić?

Zadzwoń!
Anonimowość gwarantowana!

600 152 526